Obrady unijnego szczytu zawieszone. Bez porozumienia ws. nowych władz UE. "Donald Tusk ma w zanadrzu broń atomową"

Unijni przywódcy wrócą do obrad we wtorek o 11. Do tej pory nie udało się wypracować porozumienia ws. obsady najważniejszych stanowisk w UE. Największe szanse na objęcie stanowiska szefa Komisji Europejskiej ma Frans Timmermans, obecny wiceszef KE.
Zobacz wideo

Rozmowy w sprawie obsadzenia najważniejszych stanowisk w Unii Europejskiej trwały ok. 20 godzin. jak poinformował rzecznik Donalda Tuska, obrady zostają przerwane. Mają być wznowione jutro (we wtorek 2 lipca) o 11.

To już trzecie podejście do tematu. Rozpoczęty w niedzielne popołudnie szczyt przerwano w nocy, ale to nie oznacza, że rozmowy się zakończyły. Jak relacjonuje z Brukseli reporterka TOK FM, cały czas trwały rozmowy dwustronne. - Szef Rady Europejskiej już za chwilę zaprosi liderów na obrady przy śniadaniu - poinformował po 7 rzecznik Donalda Tuska.

Wczesnym ranem wznowiono rozmowy w pełnym składzie - 28 liderów państw UE. Wciąż jednak nie wiadomo, czy zakończą się kompromisem.

Stanowiska w UE. Timmermans z szansami

Jeszcze wczoraj po południu typowano, że największe szanse na objęcie stanowiska szefa Komisji Europejskiej ma obecny wiceszef Frans Timmermans. Ale nie ma zgody większość na tę kandydaturę. Przeciwnikami Holendra są m.in. Polska i Węgry, kraje, które miały w mijającej kadencji bardzo duże kłopoty z KE. A "twarzą" komisji w tych sporach był właśnie Timmermans. Leszek Miller przyznał w Poranku TOK FM, że jemu jego poglądy bardzo odpowiadają. Jego zdaniem najbardziej prawdopodobne rozdanie mówi o tym, że Timmermans otrzyma stanowisko szefa Komisji Europejskiej, a kandydat Europejskiej Partii Ludowej (do której należą politycy m.in. PO) - fotel przewodniczącego Parlamentu Europejskiego

Komentując sprzeciw Polski i innych krajów Grupy Wyszehradzkiej wobec kandydatury Timmermansa, Miller stwierdził, że w sytuacji wymagającej przesilenia Donald Tusk może zarządzić głosowanie. - Grupa Wyszehradzka nie ma mniejszości blokującej. To są cztery państwa, być może jeszcze Włochy, a mniejszość blokująca to osiem państw. Donald Tusk ma w kieszeni broń atomową, której może użyć - mówił. Jego zdaniem, w takim przypadku kandydatura Timmermansa przejdzie. 

Do obsadzenia są stanowiska: szefa KE, ale też przewodniczącego Rady Europejskiej, szefa unijnej dyplomacji, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego i prezesa Europejskiego Banku Centralnego.

DOSTĘP PREMIUM