"Blob" ma 720 płci, a jego ciało zrasta się w dwie minuty. Tajemnicze stworzenie w paryskim ZOO

Jego nazwa "blob" pochodzi od filmowego potwora z kosmosu, który pożerał wszystko na swojej drodze. Od soboty będzie można go oglądać w paryskim ogrodzie zoologicznym.
Zobacz wideo

Paryski ogród zoologiczny zaprezentuje w najbliższą sobotę jeden z najbardziej tajemniczych organizmów żyjących na naszej planecie. Blob - bo tak nazwano śluzowca - to żółtawy, jednokomórkowy organizm swoim wyglądem przypominający grzyba, ale zachowujący się jak zwierzę. 

Mimo że nie ma on otworu gębowego, żołądka ani oczu, potrafi znajdować pożywienie oraz je trawić. 

Śluzowiec Physarum polycephalum - bo taka jest jego gatunkowa nazwa - ma prawie 720 płci. Do jego wyjątkowych umiejętności należy zdolność poruszania się - potrafi to robić, mimo że... nie ma odnóży. Ma także zdolność "samoleczenia" - jeśli przetniemy go na pół, zrośnie się w dwie minuty.

Bruno David, dyrektor paryskiego Muzeum Historii Naturalnej, uważa, że "blob" to stworzenie będące jedną z tajemnic natury - informuje "Guardian".

Skąd nazwa taka oryginalna nazwa dla tajemniczego śluzowca? Zawdzięcza ją filmowi science-fiction z 1958 roku "Blob - zabójca z kosmosu". W filmie tajemniczy stwór z innej planety pożerał wszystko, co znalazło się na jego drodze. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM