USA zadaje kolejne ciosy Państwu Islamskiemu. "To, co pojawi się za jakiś czas, może być bardziej radykalne"

Donald Trump ogłasza, że amerykańska armia likwiduje kolejnych liderów Państwa Islamskiego. - Teraz bojownicy muszą przeczekać i organizacja wejdzie w fazę uśpienia. Zresztą Al-Kaida robiła tak samo. To, co powstanie na zgliszczach ISIS, może być jeszcze bardziej brutalne - ostrzegała w TOK FM dr Magdalena el Ghamari.

W niedzielę Donald Trump, prezydent USA poinformował, że wojska amerykańskie doprowadziły do śmierci przywódcy dżihadystycznego Państwa Islamskiego (IS) Abu Bakr al-Bagdadiego. Z kolei we wtorek Trump ogłosił, że amerykańscy żołnierze zabili prawdopodobnego zastępcę al-Bagdadiego.

Prezydent nie zdradził nazwiska, natomiast z ustaleń amerykańskiego "Newsweeka" wynika, że chodzi o Abdullaha Qardasha.

Jak mówiła w TOK FM dr Magdalena el Ghamari,wykładowca w Collegium Civitas w Warszawie, Qardash został "namaszczony" na następce al-Bagdadiego już w sierpniu. - Kalif ISIS mógł mieć świadomość, że może zginąć i musi wyznaczyć następcę. Qardash to etnicznie Turkmen, ale urodził się w Iraku i służył w armii Saddama Husajna. W amerykańskim więzieniu w Iraku poznał się z dowództwem Al-Kaidy i samym Bagdadim. Był jego w pewnym stopniu doradcą prawnym. Miał pseudonim "profesor" lub "niszczyciel". Był bardzo surowy, ale też niezwykle popularny – wyjaśniała w TOK FM dr Magdalena el Ghamari.

Co dalej z Państwem Islamskim?

Jak dodała, w kontekście schedy po Bagdadim wymieniano też "Tunezyjczyka i Suadyjczyka", których zadaniem może być "decentralizacja organizacji". - Stworzenie post Daeszu. Bojownicy się rozjechali i trzeba będzie znów przeczekać i wejść w fazę uśpienia. Zresztą Al-Kaida robiła tak samo. Do tych ludzi będzie należało za jakiś czas zadanie naciśnięcia "czerwonego guzika" i ponowne połączenie – wskazywała ekspertka.

Jak przekonywała dr Ghamari, Państwo Islamskie musiało być i było organizacją bardziej radykalną od Al-Kaidy. - I przez swoje akcje, takie jak: palenie ludzi, dekapitację czy gigantyczną i absurdalną propagandę, ISIS postawiło poprzeczkę organizacjom terrorystycznym tak wysoko, że wydaje się, że bardziej nie można jej przeskoczyć. Jednak obawiam się, że to co pojawi się za jakiś czas - na dobrze trzymających się zgliszczach ISIS, bo mają pieniądze, struktury, ideologię - może być jeszcze bardziej radykalne i brutalne - ostrzegała ekspertka i dodawała, że "lepiej przewidywać scenariusz bardziej negatywny i nie dać się zaskoczyć". 

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

DOSTĘP PREMIUM