Portugalia. Strajk na międzynarodowych lotniskach

Na lotniskach międzynarodowych w Portugalii trwa strajk personelu naziemnego. Protest, do którego zamierzają przyłączyć się też pracownicy lotnisk krajowych, potrwa do niedzieli.
Zobacz wideo

Strajkujący, którzy rozpoczęli akcję w piątek (27 grudnia) rano, żądają zachowania uprawnień dotyczących płac. Na skutek strajku opóźnionych zostało kilkadziesiąt połączeń lotniczych. Najwięcej opóźnień rejsów miało miejsce w portach lotniczych w Lizbonie, Porto oraz w Faro na południu kraju.

Jak poinformował Fernando Simoes z Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Lotnictwa Pasażerskiego (SINTAC), który organizuje protest, należy się spodziewać dalszego pogorszenia sytuacji na portugalskich lotniskach. Kierownictwo syndykatu ostrzegło, że do niedzieli może dojść do paraliżu pracy lotnisk, gdyż ekipy, które przystąpią do strajku, nie zostaną zastąpione innymi pracownikami.

Do protestu ma się też przyłączyć personel naziemny lotnisk krajowych.

Głównym żądaniem strajkujących jest przywrócenie awansów wewnętrznych w strukturach personelu naziemnego oraz związanych z tym podwyżek, a także odstąpienie przez spółkę Portway, zarządzającej portugalskimi lotniskami, od eliminowania dodatków socjalnych dla pracowników.

Kierownictwo syndykatu SINTAC poinformowało, że w przypadku braku reakcji kierownictwa Portway na żądania strajkujących związek zawodowy przeprowadzi kolejne protesty w styczniu oraz w marcu.

Władze spółki Portway w opublikowanym w piątek rano komunikacie odrzuciły oskarżenia o łamanie uprawnień pracowników lotnisk, zaś trzydniowy protest nazwały strajkiem, który nie ma podstaw prawnych.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM