Prof. Dudek o zabiciu Sulejmaniego: Bardzo możliwe, że Amerykanie rzucili temu reżimowi koło ratunkowe

- Być może Amerykanie w swojej naiwności uznali, że jak ukatrupią Sulejmaniego, to reżim upadnie. A paradoksalnie bardzo możliwe, że rzucili temu reżimowi koło ratunkowe - na antenie TOK FM stwierdził prof. Antoni Dudek, historyk i politolog.
Zobacz wideo

Sytuacja na Bliskim Wschodzie po tym, jak irański generał Kasim Sulejmani zginął w ataku USA, była głównym tematem rozmowy gości Daniela Passenta. - Od początku tej prezydentury mamy do czynienia z twardą linią wobec Iranu. Ewidentnie prezydent Trump dąży do rzucenia Iranu na kolana, ale nie będzie tak łatwo jak z Irakiem. Jest to 80-milionowy naród, gospodarka, której nie da się tak łatwo złamać jak irackiej czy libijskiej - na antenie TOK FM przekonywał Witold Jurasz, prezes Ośrodka Analiz Strategicznych. Uważa on, że Iran nie może nie zareagować na to, co się stało. - Na Bliskim Wschodzie nie ma miejsca na słabości, reżim nie może nie zareagować, bo by stracił uznanie własnych obywateli - dodał. 

Karolina Wigura, publicystka i szefowa działu politycznego Kultury Liberalnej, stwierdziła, że nie wiemy jeszcze, co tak naprawdę rozpoczął Donald Trump. - Największe wrażenie zrobiły na mnie komentarze niemieckie, że to mogą być tylko dwie rzeczy: albo jest to państwowy terroryzm ze strony Stanów Zjednoczonych, albo wypowiedzenie wojny - przyznała. 

Profesor Antoni Dudek, politolog i historyk, właściwie zgodził się z pozostałymi gośćmi. Również uważa, że Iran odpowie na ruch Stanów Zjednoczonych i zrobi to "adekwatnie". - Będzie to odpowiedź mocna. W Iranie były niedawno potężne rozruchy i być może Amerykanie w swojej naiwności uznali, że jak ukatrupią Sulejmaniego, to reżim upadnie. A paradoksalnie bardzo możliwe, że rzucili temu reżimowi koło ratunkowe. Wojna bywa idealnym rozwiązaniem. Iran użyje wszystkich sił, żeby adekwatnie odpowiedzieć. Jest w stanie urządzić polowanie na Amerykanów i amerykańskich sojuszników na całym świecie - stwierdził w audycji Daniela Passenta. 

Polska jest wiernym sojusznikiem USA

- Jesteśmy w bardzo delikatnej sytuacji, jesteśmy postrzegani jako pierwszorzędny sojusznik Stanów Zjednoczonych, dotychczasową reakcję Andrzeja Dudy postrzegam więc jako rozsądną. Oszczędność w reakcjach wydaje mi się bardzo wskazana - dodała Wigura. A Jurasz wyraził nadzieję, że nasi żołnierze nie będą walczyć w Iranie, choć stwierdził, że właściwie tego "nie wyklucza". - Nie wykluczam tego, że Polska będzie głównym uczestnikiem koalicji antyirańskiej z Europy. Na dłuższą metę wojna przy pomocy dronów jest kompromitująca dla Stanów Zjednoczonych, myślę, że w jakiejś formie dojdzie do działań na lądzie - mówił na antenie TOK FM. Trochę więcej wątpliwości co do dalszego scenariusza ma prof. Dudek, gdyż według niego konsekwencje wojny z Iranem byłyby o wiele większe niż z Irakiem. 

- Problem jest, co dalej. Amerykanie bardzo szybko pokonali reżim Hussajna, ale problemem okazało się kontrolowanie terytorium i podejrzewam, że w Iranie skala oporu byłaby jeszcze większa niż w Iraku. To jest trochę ślepa uliczka, Amerykanie chcą zmusić Iran do uległości, ale nie są w stanie tego wyegzekwować - przypomniał. I dodał: - W tym sensie rozsądniej byłoby się z Iranem ułożyć, podzielić strefy wpływów, a przecież to o to chodzi, niż eskalować ten konflikt. On może kosztować wiele więcej niż ten w Iraku, a on kosztował jakieś dwa biliony dolarów i sporo istnień ludzkich.

Gorąco w Bagdadzie i Teheranie

Generał Sulejmani zginął w piątek w ataku amerykańskiego drona niedaleko lotniska w Bagdadzie. Wraz z nim śmierć poniosło pięć innych osób, w tym przywódca proirańskiej organizacji w Iraku - Ludowych Sił Mobilizacyjnych. Irańskie władze ogłosiły trzy dni żałoby narodowej i oświadczyły, że zabójstwo to jest przez nich traktowane jako wypowiedzenie wojny przez Stany Zjednoczone.

W sobotę w Bagdadzie tłumy Irakijczyków przeszły przez centrum miasta w kondukcie żałobnym, wznosząc okrzyki m.in. "śmierć Ameryce!". Irak jest jednym z najważniejszych sojuszników Iranu. Teraz trumna z ciałem Sulejmaniego jest już w stolicy Iranu - Teheranie. Powitały ją tysiące ubranych na czarno żałobników.

Pobierz Aplikację TOK FM i słuchaj sprytnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM