Elon Musk wysyła na orbitę swoje satelity Starlink, a w środowisku naukowców wrze. "Będzie jak w powieściach science fiction"

- Teraz to wygląda ciekawie: sznurek satelitów biegnących przez niebo. Ale jeśli tych sznurków będą tysiące, to ludzie będą zmęczeni tym widokiem i prawdopodobnie zatęsknią za widokiem nieba bez satelitów - mówił w TOK FM dr Mariusz Gromadzki z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

Elon Musk realizuje kolejny projekt Starlink, który polega na tym, aby wysłać na orbitę okołoziemską ok. 40 tys. satelitów, dzięki którym będzie można łączyć się z internetem nawet z trudno dostępnych miejsc. Pierwsza partia kilkudziesięciu satelitów poleciała w kosmos w maju, druga została wystrzelona w połowie listopada.

30 grudnia nad Polską można było obserwować łańcuszek 60 wystrzelonych przez firmę Elona Muska SpaceX satelitów Starlink. Do końca roku podobne "łańcuszki" mają być wystrzeliwane w niebo co tydzień.

Timelaps pokazujący łańcuszek satelitów Elona Muska:

Mariusz Gromadzki z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego wyjaśniał w TOK FM, że w przypadku zwykłego człowieka nie będzie to tak uciążliwe, ale w przypadku obserwacji astronomicznych satelity będą zaburzały obraz. Bo niektóre z nich mają jasność jak gwiazdy (ok. dwóch mag). Ekspert dodał, że ponieważ satelity te mają dostarczać internet, będą też emitować silne promieniowanie radiowe, co może wręcz zabić niektóre działy radioastronomii (dział astronomii obserwacyjnej badający promieniowanie elektromagnetyczne w zakresie fal radiowych emitowanych przez obiekty kosmiczne).

Naukowcy oburzeni zawłaszczaniem nieba przez Elona Muska

Gość TOK FM podał przykłady badań, które satelity Muska będą zaburzać. - Jeżeli będzie umieszczone 50 tys. satelitów, to w jednym stopniu kwadratowym - a tych stopni widzimy z ziemi 50 tys. - będzie jeden satelita. Nasz teleskop w Chile ma pole widzenia półtora stopnia, czyli każdy obrazek naświetlany dwie i pół minuty będzie miał kilkanaście pasków związanych z przejściem satelity - mówił naukowiec.

Dr Gromadzki powiedział też o zbliżającym się wielkim "przeglądzie nieba" za pomocą gigantycznego teleskopu LSST.  Według niego 90 proc. obrazków uzyskiwanych po zachodzie słońca w ciągu kilku pierwszych godzin i przed wschodem będzie do wyrzucenia. - Teleskop będzie mógł efektywnie pracować przez połowę czasu - mówił gość TOK FM.

Elon Musk tak działa. "Bez niespodzianki nie byłoby show"

Naukowiec przyznał, że w środowisku naukowców wrze i wiele osób jest tym oburzonych. Wyjaśnił, że nawet nie było możliwości, aby zareagować w porę, zanim Musk przystąpił do realizacji projektu. - Trzeba przyznać, że było to zrobione bardzo po cichu. Świat się dowiedział (o projekcie Starlink), kiedy została wystrzelona pierwsza seria - mówił dr Mariusz Gromadzki, dodając, że jest to bardzo typowe dla działań miliardera. - Zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym. Tak samo jest z premierami jego samochodów elektrycznych, tak samo było z wystrzeleniem tesli w kosmos. Bez niespodzianki nie byłoby show - podkreślał ekspert.

- Tak to wygląda w powieściach science fiction, że te satelity cały czas latają. Może to była zbyt duża inspiracja Muska literaturą science fiction - żartował na antenie TOK FM dr Mariusz Gromadzki.

Pobierz Aplikację TOK FM i słuchaj sprytnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (99)
Elon Musk wysyła na orbitę swoje satelity Starlink, w środowisku naukowców wrze
Zaloguj się
  • naczelnik_czerpak

    Oceniono 25 razy 11

    "Ale jeśli tych sznurków będą tysiące, to ludzie będą zmęczeni tym widokiem i prawdopodobnie zatęsknią za widokiem nieba bez satelitów"
    Może by tak zaprotestować przeciw setkom tysięcy krzyży w Pomrocznej?

  • mustermann

    Oceniono 28 razy 8

    Kto te wszystkie śmieci po Elonie Musku później posprząta?!
    Czy na tego pseodowizjonera nie ma żadnego sposobu?
    Niewygodna i o słabych parametrach sieć satelitarna tego idioty, to pewniak do bakructwa. Musk wtedy rozłoży ręce ze swoim głupkowatym uśmiechem i powie: nie mam pieniędzy na sprzątanie z orbity tego złomu i co mi zrobicie?!
    Dawno nie mieliśmy na Świecie kretyna tej miary, co Elon Musk.

  • wielkioprawca

    Oceniono 11 razy 5

    Kiedy Polska wyniesie nad orbitę krzyż, króla Polski oraz namaści króla na cysorza Ziemi?

  • kertog123

    Oceniono 17 razy 5

    z Ziemi i tak niewiele widać. Teleskopy na orbicie robią robotę. Za rok ma być wyniesiony kolejny - James Webb telescope - następca Hubble'a

  • ziggybam

    Oceniono 4 razy 4

    Po pierwsze - nie chrzańcie drodzy komentatorzy, że internet to droga do wiedzy i nauki. Tak samo jak z telewizją - kilku procentom przynosi wiedzę, pozostałym ogłupienie - co widać po nawrocie populistycznej ciemnoty na całym świecie. Wszystko i tak zależy od poziomu edukacji i kierunku rozwoju decydowanych przez państwa biedniejszych regionów - co z wiedzą z sieci ludzie zrobią. Mogą kupować i produkować broń do lokalnych wojen.
    Po drugie - oczywiście że powinno się wziąć takie ostrzeżenia pod uwagę - sorry, ale internet można dostarczać sposobami naziemnymi, często są to zapewne mniejsze koszty. Ale nie wpadające do kieszeni Muska. Lubię tego gościa - i dlatego wierzę, że pogada z astronomami i zrozumie ich argumenty. Nie może jeden człowiek decydować o zaśmieceniu nieba na całym świecie. Nie każdego stać na obserwacje z orbity.

  • i.l

    Oceniono 4 razy 4

    cała ta dyskusja sprowadza się do jednego: zasyfiliśmy Ziemię, teraz syfimy w Kosmosie. Jednym to przeszkadza
    inni jadą na Hawaje i mają to w życi, a syf pozostanie

  • cymesgeszefciarz

    Oceniono 4 razy 2

    Zasyfiliśmy ziemię to czas zasyfić kosmos ...

  • barakuda62

    Oceniono 4 razy 2

    Nie 40 nie 50 tys. tylko nieco ponad 12 tys. co nie oznacza że będzie ich mało, ale to 4 razy mniej niż ten astronomy prorokują.

  • bobislaw.borboje

    Oceniono 4 razy 2

    Trzeba będzie Melonowi Muzgowi zestrzeliwać te satelity.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX