Ukraina. Premier Ołeksij Honczaruk złożył podanie o dymisję

Premier Ukrainy Ołeksij Honczaruk złożył na ręce prezydenta Wołodymyra Zełenskiego podanie o dymisję. Szef rządu poinformował o tym w piątek na Facebooku.
Zobacz wideo

Jak informują w mediach społecznościowych służby prasowe prezydenta Ukrainy, dokument dotarł już do biura prezydenckiego.

Decyzja Ołeksija Honczaruka może mieć związek z nagraniami, które pojawiły się wczoraj (w czwartek) w internecie. Słychać na nich jak osoba o głosie podobnym do premiera mówi o prymitywnym wyobrażeniu prezydenta Zełenskiego o gospodarce.

Ołeksij Honczaruk, informując o złożeniu podania o dymisję, napisał, że przyszedł na stanowisko premiera Ukrainy, "by realizować program prezydenta". "Jest on dla mnie wzorcem otwartości i przejrzystości. Jednak, by usunąć wszelkie wątpliwości na temat naszego szacunku i zaufania wobec prezydenta, napisałem podanie o dymisję i przekazałem je prezydentowi z prawem wniesienia do parlamentu" - podkreślił szef ukraińskiego rządu. 

Niespełna 36-letni Honczaruk to prawnik, który jest też absolwentem Narodowej Akademii Administracji Publicznej przy Prezydencie Ukrainy. W 2015 objął funkcję dyrektora w finansowanym przez UE niezależnym think tanku działającym na rzecz wprowadzania lepszych rozwiązań legislacyjnych na Ukrainie. Był też doradcą wicepremiera Stepana Kubiwa. Po wygranych przez Wołodymyra Zełenskiego wyborach prezydenckich został zastępcą szefa Administracji Prezydenta Ukrainy, a w sierpniu 2019 roku objął stanowisko premiera rządu.

Wołodomyr Zełenski chce wiedzieć, kto stoi za nagraniami

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dał dwa tygodnie na ustalenie, kto stoi za rozpowszechnionymi w internecie i dokonanymi w siedzibie rządu nagraniami audio, na których brzmią m.in. głosy premiera Ołeksija Honczaruka oraz przedstawicieli Narodowego Banku Ukrainy.

„Żądam, by w ciągu dwóch tygodni przekazano informacje, kto prowadził te nagrania, znaleziono tego, który to zrobił i wyjaśniono tę sytuację” - oświadczył Zełenski w piątek na naradzie z szefami resortów siłowych.

Prezydent podkreśił, że prowadzenie nielegalnych nagrań w siedzibach organów władz na wszystkich szczeblach jest niedopuszczalne, gdyż jest to kwestia bezpieczeństwa narodowego.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie.

DOSTĘP PREMIUM