Prof. Michał Bilewicz o języku Andrzeja Dudy. "Prezydent zaapelował do narcystycznego elementu w polskiej tożsamości"

Zdaniem prof. Michała Bilewicza z Centrum Badań na Uprzedzeniami UW prezydent Andrzej Duda celowo zwrócił sie w swoich ostatnich wystapieniach do narcystycznej tożsamości zbiorowej Polaków. - Pozwala to pozycjonować siebie jako prawdziwego reprezentanta narodu polskiego, który to obecnie naród jest w stanie zagrożenia - ocenił ekspert.

- Możemy mieć w Polsce różne spory, ale ta sprawa jest w moim przekonaniu poza sporem. Wymiar sprawiedliwości musi zostać naprawiony, a sędziowie muszą zrozumieć, jaka jest rzeczywiście ich rola w polskim państwie. Szkoda, że nie chce tego zrozumieć wielu profesorów na wydziałach prawa polskich uczelni (...). Mam nadzieję, że zdołamy to przełamać, tak jak przełamaliśmy wiele innych barier, które nas blokowały. Tak jak udało się kiedyś pokonać komunę, tak samo - wierzę w to - uda się oczyścić do końca nasz polski dom, aby był czysty, porządny piękny i aby dalej wzrastał nam zdrowy - mówił podczas wystąpienia w Katowicach prezydent Andrzej Duda

Zdaniem prof. Michała Bilewicza z Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego prezydent użył bardzo ostrego języka na potrzeby kampanii wyborczej i konkretnego elektoratu - skrajnej prawicy. Według eksperta intencją przyjęcia takiej retoryki jest prawdopodobnie chęć zwycięstwa już w pierwszej turze.

 - Kilka tygodni wcześniej, na noworocznym spotkaniu ze społecznością żydowską, prezydent używał zupełnie innego języka. Mówimy o tym samym polityku, który raz będzie straszył tych wszystkich zdrajców, albo tych wszystkich, którzy "obcymi językami" pouczają Polaków, a z drugiej strony będzie na tę obcość bardzo otwarty w innych wystąpieniach. To jest stare, jak stara jest polityka - komentował gość TOK FM. 

"Andrzej Duda zaapelował do narcystycznej tożsamości zbiorowej"

Profesor podkreślił, że w wypowiedziach prezydenta dostrzega skrajny antyokcydentalizm. - Jesteśmy zwróceni przeciwko Zachodowi, to zagrożenie jest ze strony Zachodu - ocenił, ale zaznaczył, że kiedy usłyszał słowa Andrzeja Dudy nie miał "automatycznej reakcji" kojarzącej wypowiedź prezydenta z nazistowską propagandą. - Ponieważ przy całej mojej niechęci do prezydenta Dudy i polityki, którą prowadzi, wydaje mi się, że naprawdę nie musimy szukać aż tak daleko idących odniesień, żeby być skrajnie krytycznym wobec tego, co on mówi. Myślę, że takie zakotwiczanie naszego myślenia o tym w metaforach nazizmu, moczaryzmu, Gomułki jest przeciwskuteczne. My się moralnie oburzamy i wtedy przestajemy być precyzyjni w krytyce tego, co rzeczywiście miało miejsce - stwierdził profesor. 

Jak mówił gość TOK FM w rozmowie z Jakubem Janiszewskim, z jego perspektywy - psychologa - prezydent zaapelował do "takiej narcystycznej tożsamości zbiorowej". - Do tego narcystycznego elementu w polskiej tożsamości i (było to - red.) bardzo celowe - moim zdaniem - zagranie w kampanii wyborczej, ponieważ pozwala to pozycjonować siebie jako prawdziwego reprezentanta narodu polskiego, który to obecnie naród jest w stanie zagrożenia - wyjaśniał.  

"Rozbudzanie takich emocji jest niebezpieczne"

Zdaniem prof. Bilewicza zarówno obecny konflikt o pamięć historyczną z Rosją, konflikt Polski z Komisją Wenecką i Unią Europejską w sprawie praworządności, jak i "poszukiwanie wrogów wewnętrznych czy elit, które miały rzekomo zdradzić", to elementy właśnie narcystycznego myślenia o narodzie. 

- Cały świat jest przeciw nam. Jesteśmy w stanie zagrożenia, a jeżeli jesteśmy w stanie zagrożenia, to musimy poszukać silnego przywódcy, jemu zaufać i on nas poprowadzi. To jest świetne do mobilizacji wyborczej - ocenił prof. Michał Bilewicz. Jak wyjaśniał, ludzie narcystyczni nie są bowiem w stanie poprzeć żadnego ponadnarodowego organizmu. - Zawsze będą poszukiwali izolacji. Rozbudzanie takich emocji dzisiaj jest bardzo niebezpiecznie, ponieważ może doprowadzić do wzrostu poparcia dla izolowania się polski od Unii Europejskiej - przestrzegł.

Całej rozmowy posłuchasz też wygodnie na telefonie dzieki aplikacji TOK FM. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (13)
Prof. Michał Bilewicz o języku Andrzeja Dudy. "Prezydent zaapelował do narcystycznego elementu w polskiej tożsamości"
Zaloguj się
  • mgrstepien

    Oceniono 4 razy 2

    Kidawa za to nie musi apelować do nikogo, bo jak natura będzie chciała to i tak wygra bez apelów.
    A jak natura nie będzie chciała, to tylko pieniędzy szkoda i drzew na ulotki.

  • stef0909

    Oceniono 8 razy 2

    Ten nadęty typ na foci ktoś ważny?? nie znam facia!

  • jurand48

    Oceniono 1 raz 1

    Inteligent szpagatowy ….. nawet garnitur leży na nim jak na kołku … gołym okiem widać brak kindersztuby i choćby namiastki jakiejkolwiek ogłady .

  • iza_szczypka

    0

    No, jeśli ta retoryka jest w stanie przyciągnąć NOWE głosy zamiast zrazić co bardziej umiarkowanych zwolenników, to ten naród ma teraz dokładnie taką władzę, na jaką zasługuje.

  • pn-ski

    Oceniono 8 razy 0

    On by sie doskonale czul w komunie... Na te jego gadki "pokonalismy komune" to pusty smiech czlowieka ogarnia.

  • zmudzin_jozef1

    Oceniono 8 razy 0

    To,że ten na fotce jest zakochany w sobie, świadczy o jego cechach narcystycznych.

  • szpung

    Oceniono 6 razy -2

    Nie ma wiekszegoo obecnie wiekszego nadetego narcyza od ciemngrodzkiego wsluchajcie w to co mowi to jesyt niekonczacy sie zachwyt nad soba, jedn jest pewne pracownicy szczecinskiego szpitala odetchneli z ulga problem spadl na nas. Jest tylk jedno pytanie czy ktos wytrzymal z ta nadmuchana detka, bo nornalnie to ludzie kryja sie po pkojach na wiidk teg typu typa.

  • tomaselli

    Oceniono 8 razy -2

    Spojrzcie lepiej na swojego Radka Sikorskiego z ta grzywka a la prowincjonalny kelnerzyna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX