Pierwsza kobieta wiceszefową dyplomacji w Watykanie. "Dla niektórych to włożenie racicy szatana w drzwi kościelnej kruchty"

Czy nominacja kobiety na wiceszefową dyplomacji w Watykanie oznacza furtkę dla kapłaństwa kobiet? - Nie. Papież Franciszek na pewno do końca swojego pontyfikatu nie dokona wyłomu udostępnienia sakramentu kapłaństwa dla kobiet. To by doprowadziło do schizmy, tak samo jak zniesienie celibatu w Kościele - podkreślał prof. Arkadiusz Stempin, który opowiadał w TOK FM o konfliktach w Watykanie
Zobacz wideo

Prof. Arkadiusz Stempin z Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tishnera i Uniwersytetu we Fryburgu opowiadał w TOK FM o rzekomym konflikcie papieża Franciszka i Benedykta XVI. Podkreślał, że tak naprawdę nie wiadomo, co dzieje się w Watykanie i pozostają nam jedynie domysły.

- Watykan od 100 lat, od traktatów laterańskich z Mussolinim prowadzi politykę milczenia wobec świata o tym, co się dzieje wewnątrz murów. W praktyce jesteśmy skazani albo na niedyskrecję, albo na przecieki - mówił ekspert, wyjaśniając, że tak samo jest ze sprawą rzekomego konfliktu między papieżami. Wskazał, że samo współistnienie dwóch papieży daje powód, szczególnie osobom nieprzychylnym Franciszkowi, do podsycania informacji o konflikcie.

Przypomnijmy, że ostatnio głośno było o książce "Z głębi naszych serc". Jako autorów książki na okładce wskazano papieża-emeryta Benedykta XVI i kardynała Roberta Saraha. Publikacja broni celibatu w Kościele katolickim. Wszystko to w kontekście nowej propozycji, która pojawiła się w Watykanie, by wyświęcać na kapłanów żonatych mężczyzn, którzy są "sprawdzeni w wierze". W przeddzień publikacji książki papież-senior oświadczył, że chce usunięcia swego imienia z grona autorów.

Prof. Stempin zaznaczył, że Benedykt jest w tej chwili bardzo zniedołężniałym człowiekiem. - De facto nie mówi. Jego sekretarz arcybiskup Ganswein, "wydobywa" z niego słowa, które są tylko szeptem. Operacyjność Benedykta jest w tej chwili zerowa - opowiadał gość TOK FM.

Gość TOK FM  ocenił, że Kościół jest podzielony mniej więcej po równo na zwolenników i przeciwników dopuszczenia żonatych mężczyzn do kapłaństwa, z tego powodu Franciszek bałby się dopuścić do otwartej dyskusji na ten temat, bo byłoby to jak "włożenie kija do szczeliny" i groziłoby podziałem  Kościoła, czyli schizmą. - A schizma dla Kościoła wywołuje ogromny lęk - podkreślał rozmówca Przemysława Iwańczyka.

Zaznaczył też, że entuzjazm papieża Franciszka słabnie, jest on bardziej ostrożny niż w pierwszych 2-3 latach pontyfikatu. - Opór materii w Watykanie spowodował, że Franciszek zmniejszył oczekiwania wobec siebie. Sam fakt, że zaprasza papieża Benedykta na ważne uroczystości w Watykanie, nie tylko z powodu szacunku, ale też dlatego, że obecność Benedykta jest legitymacją działań Franciszka - uważa prof. Stempin.

Francesca Di Giovanni, pierwsza kobieta na takim stanowisku

Zapowiedzią głębszych reform i otwarcia się Watykanu może być nominacja pierwszej osoby świeckiej, kobiety Franceski Di Giovanni na wiceszefową watykańskiej dyplomacji. - Ona z pewnością będzie czerwoną płachtą na byka dla tych wszystkich środowisk tradycjonalistów i konserwatystów, dla których to będzie włożenie racicy szatana w drzwi kościelnej kruchty - ocenił wykładowca Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tishnera oraz Uniwersytetu we Fryburgu.

- Czy oznacza to furtkę dla kapłaństwa kobiet? Nie. Papież Franciszek na pewno do końca swojego pontyfikatu nie dokona wyłomu udostępnienia sakramentu kapłaństwa dla kobiet. To by doprowadziło do schizmy, tak samo jak zniesienie celibatu w Kościele - podkreślał prof. Arkadiusz Stempin.

Przemysław Iwańczyk pytał, czym będzie zajmowała się Di Giovanni. Jak tłumaczył ekspert, będzie pracowała w sekretariacie stosunków dyplomatycznych z państwami zewnętrznymi i będzie odpowiedzialna za stosunki z organizacjami międzynarodowymi, takimi jak Rada Europy czy ONZ.

Według gościa TOK FM następnym krokiem może być powołanie przez Franciszka kobiety na stanowisko ministra, czyli prefekta. - To by było naprawdę spektakularne, bo z reguły prefektami, czyli ministrami kierującymi poszczególnymi resortami są kardynałowie. Wyobraźmy sobie kobietę defilującą z tymi wszystkimi kardynałami - mówił gość TOK FM. Profesor dodał, że papież Franciszek próbuje znaleźć realne dowartościowanie kobiety w strukturach Kościoła. A ponieważ nie ma przyzwolenia na dopuszczenie kobiet do kapłaństwa, Franciszek próbuje w tych strukturach, "w których święcenia kapłańskie nie są wymagane, wprowadzić kobiety i odmaskulinizować Watykan i Kościół".

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (24)
Pierwsza kobieta wiceszefową dyplomacji w Watykanie. "Dla niektórych to włożenie racicy szatana w drzwi kościelnej kruchty"
Zaloguj się
  • gblo

    0

    Krzyż pański z tym kościółkiem. Ileż to problemów z kobietami, genderem, ekologizmami , grzechami, wizjami, pasterzami, kasiorą, ziemią, biskupami, itd,. Uff , tysiące ludzi zaangażowanych w zło , które od wieków wmawia ludziom poczucie winy za właściwie wszystko co robią.

  • andrzej1.61

    Oceniono 1 raz -1

    Przecież kobieta nie ma duszy i jest podczłowiekiem bez prawa głosu. Tak twierdza tak zwani święci tego wyznania miłości inaczej.

  • Misue Tanaka

    Oceniono 3 razy 1

    Haha,ale ściema dla i tu pytanie?, wierzących w nieistniejące czy wierzących w kościół?. Kościół się cieszy na wasze podniecenie i ciemnotę wierni.A kasa się zgadza.Pozdrawiam jednych i drugich.Buk z wami.

  • johnny.tomala

    Oceniono 2 razy 0

    "byłoby to jak "włożenie kija do szczeliny" i groziłoby podziałem Kościoła, czyli schizmą. - A schizma dla Kościoła wywołuje ogromny lęk"

    Do diaska, po jakiemu to? Po polskiemu?
    Jakby gimnazjalista pisał. Masakra.

    Nie można napisać np. "groźba schizmy wywołuje lęk wśród osób związanych z Kościołem"? Tak trudno?

  • barakuda62

    Oceniono 4 razy 2

    Franek- schizmę to już masz...toruńską

  • agenciputinawon

    Oceniono 3 razy 1

    Próba reanimacji trupa. Watykańska mafia jest juz skończona moralnie w oczach wszystkich nie katotalibów. Monstrualna pedofilia, złodziejstwo, średniowieczne skostniałe zwyczaje, walka z nauką, medycyną i wszelkeigo rodzaju postępem, załgani kardynałowie i biskupi - wszystko to odrzuca od kościoła coraz więcej ludzi. Poza Watykanem kler, za wyjatkiem takiej enklawy ciemnoty jak Polska, jest już skończony, traci coraz szybciej przywileje i wpływy, ostatnio poniósł druzgocącą klęskę w "bastionie katolicyzmu", Irlandii. W Europie do kościoła chodzi kilka - kilkanaście procent społeczeństwa, które w swojej większości ma w "dużym poważaniu" zdanie watykańskich starców.

  • dihydrogen_monoxide

    Oceniono 7 razy 5

    Prędzej opuścimy układ słoneczny, niż kobieta zostanie kardynałem.

  • wiceherszt

    Oceniono 5 razy 3

    Że jak? Macicy szatana? Żadnej macicy w Watykanie!! Bo jak się rozmnoży, to koniec...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX