Szanghaj testuje nową metodę walki z koronawirusem

Lekarze ze szpitala w Szanghaju testują nową metodę walki z koronawirusem. Wykorzystują do tego osocze pobrane od osób które pokonały infekcję wywołaną tym drobnoustrojem.
Zobacz wideo

Badania kliniczne wykazały, że w ciągu 24 godzin od rozpoczęcia takiej terapii widać cofanie się stanu zapalnego. Teraz metodę testują lekarze ze szpitala z Szanghaju, ale jak podkreśla dyrektor tamtejszego centrum klinicznego, potrzeba czasu, by potwierdzić jej skuteczność.

Koronawirus z Chin. Ciągle rośnie liczba ofiar 

W niedzielę komisja zdrowia w prowincji Hubei, epicentrum koronawirusa, odnotowała 100 zgonów i 1993 nowych przypadków zachorowań. Liczba ofiar śmiertelnych w Chinach wzrosła tym samym do 1765.

Komisja zdrowia prowincji Hubei podała, że całkowita liczba osób zakażonych w prowincji osiągnęła 58.182, z nich 1696 osób zmarło.

Według opinii lekarzy ponad 8 tysięcy pacjentów jest w stanie ciężkim, zaś 1 700 w stanie krytycznym. Obserwacją medyczna objętych jest w prowincji Hubei 71, 6 tys. mieszkańców, którzy mieli bezpośredni kontakt z chorymi. Wyleczono 6639 osób.

W całych Chinach liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 1765. W niedzielę władze w Pekinie poinformowały, że zakażonych koronawirusem w Chinach jest ponad 68,5 tys. ludzi, dotychczas udało się wyleczyć ponad 9,4 tys. chorych.

Epidemia koronawirusa rozprzestrzeniła się na ok. 30 krajów na całym świecie, w tym na kilka europejskich, m.in. Niemcy, Francję, Włochy, Finlandię i USA. Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano dotąd pięć zgonów w Japonii, Filipinach , Hongkongu, Tajwanie i Francji.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny