Koronawirus we Włoszech. 1300 chińskich imigrantów w dobrowolnej samoizolacji

1300 imigrantów z Chin, którzy wrócili z urlopu w swoim kraju do miast w Toskanii, gdzie mieszkają na stałe, przebywa w dobrowolnej samoizolacji w domach w związku z epidemią koronawirusa - podała służba zdrowia tego włoskiego regionu.
Zobacz wideo

Największa społeczność Chińczyków mieszka w toskańskim mieście Prato. Wielu z nich pojechało w ostatnich tygodniach do swoich rodzin na uroczystości powitania chińskiego nowego roku. Ich pobyt w Azji zbiegł się w czasie z wybuchem epidemii groźnego wirusa. Obecnie, po powrocie do Włoch pozostają w swoich domach i są stale monitorowani przez lekarzy.

Koronawirus. Wśród osób w izolacji jest ponad 360 dzieci

Jak podano w komunikacie ogłoszonym we Florencji, pozostałym Chińczykom, którzy także pojechali na świąteczne wakacje, władze w Pekinie uniemożliwiły podróż do Włoch.

Wśród osób, pozostających w izolacji, jest ponad 360 dzieci; jedna trzecia z nich przebywa w domu ponad 14 dni, czyli tyle, ile trwa kwarantanna.

Regionalny oddział służby zdrowia wyjaśnił, że chińscy imigranci po przyjeździe do Włoch są zachęcani do tego, aby zdecydować się na dobrowolną samoizolację w swoich domach przez dwa tygodnie. Rozmowy z nimi prowadzone są we współpracy z chińskim konsulatem we Florencji.

Koronawirus.Stan kryzysowy we Włoszech

Od końca stycznia we Włoszech obowiązuje wprowadzony przez rząd stan kryzysowy w związku z epidemią koronawirusa w Chinach. W ramach stosowanych środków prewencji od tego czasu na włoskich lotniskach skontrolowano ponad 1,8 miliona pasażerów, przybywających z całego świata. Kontrola polega na mierzeniu temperatury.

Wobec żadnego podróżnego nie zastosowano specjalnej procedury, przewidzianej w rozporządzeniu Ministerstwa Zdrowia – poinformowała Obrona Cywilna.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny