Koronawirus we Włoszech. Władze poleciły zamknąć hotele w Mediolanie. W Lombardii więcej zgonów niż w Chinach

W Mediolanie zamykane są niemal wszystkie hotele, które i tak od tygodni nie mają klientów z powodu epidemii koronawirusa. Ostatni goście zostali poproszeni o ich opuszczenie. Czynne będą tylko te, gdzie przebywają lekarze i chorzy w izolacji.
Zobacz wideo

Rozporządzenie w sprawie zamknięcia hoteli wydały władze regionu Lombardia wyłącząjc z nich te oddane do dyspozycji służb zaangażowanych w walkę z wirusem. Zatrzymali się tam przede wszystkim lekarze, a także zakażeni pacjenci przebywający w izolacji.

Zdecydowana większość mediolańskich hoteli nie działa już od dłuższego czasu, o czym ich właściciele poinformowali wyjaśniając, że nie przyjmują gości w trosce zarówno o ich zdrowie, jak i pracowników.

W niedzielę ostatni klienci, którzy jeszcze są w niektórych hotelach metropolii dowiedzieli się, że mają je opuścić w ciągu 72 godzin.

Koronawirus we Włoszech. Zamknięta bazylika Świętego Krzyża we Florencji

Santa Croce to jeden z najpiękniejszych i najważniejszych kościołów franciszkańskich we Włoszech. Nazywany jest „Panteonem Włoch”. Pochowani są tam Michał Anioł, Galileusz, Gioacchino Rossini, Niccolo Machiavelli. Znajdują się tam też grobowce Polaków, między innymi kompozytora i polityka Michała Kleofasa Ogińskiego.

W związku z epidemią bazylika była ostatnio zamknięta dla zwiedzających, podobnie, jak wszystkie zabytkowe świątynie we Włoszech.

Otwarta pozostawała natomiast specjalnie wydzielona część na indywidualną modlitwę wiernych. Od poniedziałku i ta część katedry będzie niedostępna dla wiernych.

Cała Bazylika będzie zamknięta do 3 kwietnia, czyli do dnia obowiązywania we Włoszech zaostrzonych przepisów w ramach walki z epidemią. Tamtejsi franciszkanie wyjasnili , że podjęli decyzję o jej zamknięciu w związku z coraz trudniejsząsytuacją w kraju oraz rozporządzeniami rządu.

“To decyzja podjęta z wielkim smutkiem po to, by chronić wszystkich i przy najwyższym szacunku dla tych, którzy na co dzień zaangażowani są na rzecz tego, by przezwyciężyć ten trudny moment”- tłumaczą franciszkanie z Florencji. Wezwali wiernych do duchowego przyłączenia się do ich modlitwy za personel medyczny oraz o wyleczenie chorych i pocieszenie dla rodzin zmarłych.

Koronawirus we Włoszech. W Lombardii więcej zgonów niż w całych Chinach

W niedzielę liczba zmarłych osób zakażonych koronawirusem we Włoszech wzrosła do 5476- poinformowała Obrona Cywilna. W ciągu ostatniej doby zanotowano w kraju następnych 651 zgonów.

Liczba zmarłych w ciągu doby była mniejsza niż dzień wcześniej, gdy zanotowano 793 zgony.

Obecnie zakażonych jest łącznie ponad 46 tysięcy ludzi.Od soboty do niedzieli wzrost wyniósł   prawie 4 tysiące nowych przypadków. Rośnie liczba wyleczonych od początku kryzysu epidemiologicznego. Jest ich już ponad 7 tysięcy.

Już nie tylko całe Włochy, ale jeden region - Lombardia - zanotował więcej przypadków zgonów osób zakażonych koronawirusem niż Chiny - podkreślały media w niedzielę. Według nowego bilansu w Lombardii od początku epidemii zmarło 3456 osób, a w Chinach - 3245.

Szef władz regionalnych Attilio Fontana oświadczył w niedzielę, że tamtejsza służba zdrowia jest "u kresu sił".

Jednocześnie właśnie w niedzielę zanotowano spadek liczby zgonów - w ciągu ostatniej doby zmarło w Lombardii 361 osób, podczas gdy w sobotę informowano o śmierci 546 ludzi.

Zmniejszyło się też tempo wzrostu nowych przypadków zakażenia. W ciągu jednego dnia przybyło ich 1691, w sobotę - ponad 3 tysiące.

"Kroki wprowadzone na rzecz ograniczenia szerzenia się wirusa się powiodły" - tak nowe dane skomentował przedstawiciel władz regionalnych Giulio Gallera.

Media podkreślają, że przy całej delikatności i powadze sytuacji otuchy dodają informacje o spadku liczby zakażeń w epicentrum epidemii, czyli w Bergamo. Zmniejszyła się ona z 715 w sobotę do 347 w niedzielę.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Koronawirus we Włoszech. Władze poleciły zamknąć hotele w Mediolanie. W Lombardii więcej zgonów niż w Chinach
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Na czolo wkrotce wysforuje sie USA i zastanawiam sie nad konsekwencjami braku sluzby zdrowia u swiatowego hegemona. Brak sluzby zdrowia w panstwie o jednym z najwyzszych poziomow medycyny, moze byc przyczyna upadku od mikroskopijnego lipidowego kurzu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX