W USA zmarło niemowlę zakażone koronawirusem. "Wszyscy powinniśmy odczuwać smutek"

Gubernator stanu Illinois w USA J.B. Pritzker poinformował, że z powodu zakażenia koronawirusem zmarło w tym stanie niemowlę - podał w sobotę "The New York Times". To pierwszy na świecie przypadek śmierci tak małego dziecka z powodu choroby Covid-19.
Zobacz wideo

- Wiem, jak trudna może być ta wiadomość, szczególnie gdy dotyczy tak małego dziecka - powiedział Pritzker - Przyznam, że jestem tym wstrząśnięty i każdy z nas powinien odczuwać smutek.

Gubernator Illinois podkreślił również, że zakażenie wirusem "rzadko kończy się śmiercią" wśród dzieci. Dyrektor departamentu zdrowia publicznego w stanie Illinois, dr Ngozi Ezike potwierdził, że "nigdy wcześniej nie doszło do śmierci niemowlęcia z powodu Covid-19". -Trwa dochodzenie w celu ustalenia pełnej przyczyny śmierci- powiedział Ezike - Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się tego śmiercionośnego wirusa. Jeśli nie po to, aby chronić siebie, to po to, by chronić ludzi wokół nas".

Koronawirus u dzieci

CNN przypomina, w Chinach był przypadek wywołanej Covid-19 śmierci dziecka, które nie przekroczyło pierwszego roku życia. Natomiast w Nashville w stanie Tennessee stwierdzono niedawno zakażenie koronawirusem u dwumiesięcznego niemowlęcia. Z kolei na Florydzie zakażone jest dziecko, nie mające jeszcze roku.

Jak pisze dziennik "The Hill" Pritzker jest jednym z kilku gubernatorów, którzy krytykują prezydenta USA Donalda Trumpa i rząd federalny za działania w związku z pandemią koronawirusa. "Zejdź z Twittera i rób swoją robotę" - napisał Pritzker na swoim koncie twitterowym. W całych Stanach Zjednoczonych na Covid-19 zmarło do tej pory ponad 2 tys. osób. Ponad 121 tys. jest zakażonych koronawirusem.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny