Putin odwołał głosowanie i przełożył defiladę w Dzień Zwycięstwa. "Mówi Rosjanom: Jako przywódca dbam o was"

Władimr Putin swoim decyzjami pokazuje Rosjanom: oto ja przywódca dbam o was, także proszę podporządkować się temu co władze robią, bo robimy to dla waszego dobra. Ta konsolidacja wokół władzy może się udać - mówiła w TOK FM Anna Łabuszewska z "Tygodnika Powszechnego", autorka bloga "17 mgnień Rosji".
Zobacz wideo

Liczba wszystkich zakażeń koronawirusem w Rosji sięgnęła w niedzielę 42 853 - po wykryciu 6060 nowych przypadków w ciągu ostatniej doby. 43 proc. nowych zakażonych nie ma objawów klinicznych Covid-19 - poinformował w niedzielę sztab kryzysowy. Zmarło w ciągu ostatniej doby 48 osób. Tym samym liczba dotychczasowych przypadków śmiertelnych sięgnęła 361. Szpitale opuściło w ciągu ostatnich 24 godzin 234 pacjentów. Liczba wyleczonych z Covid-19 od początku epidemii jest szacowana na 3291.

Prezydent Rosji Władimir Putin odwołał ogólnonarodowe głosowanie nad zmianami konstytucji, które pozwoliłby mu w 2024 roku po raz kolejny wystartować w wyborach. – Te zmiany przeszły już całą ścieżkę legislacyjną. Putinowi bardzo zależało, żeby do tego głosowania doszło, ale jednak potem się wycofał. Wystąpił z orędziem, powiedział, że można przełożyć głosowanie, a teraz najważniejsze jest ratowanie zdrowia i życia Rosjan – wyjaśniała Anna Łabuszewska z "Tygodnika Powszechnego", autorka bloga "17 mgnień Rosji".  

Co więcej, Putin zdecydował też o przełożeniu na nieznany jeszcze termin tradycyjnej defilady na Placu Czerwonym z okazji Dnia Zwycięstwa 9 maja. – A feta miała być ogromna, bo to 75. rocznica. W planach było podkreślenie, że Rosja ma pozycję supermocarstwa – mówiła gościni TOK FM.

Jak wyjaśniała, Putin tymi decyzjami stara się "skonsolidować społeczeństwo wokół władzy z prezydentem na czele".  – Przekazuje Rosjanom: oto ja przywódca dbam o was, także proszę podporządkować się temu co władze robią, bo robimy to dla waszego dobra. Ta konsolidacja może się udać, choć wiele zależy do tego, jak władze poradzą sobie z tą trudną sytuacją. Pierwsze sondaże na początku epidemii pokazywały wzrost poparcia dla Putina – wskazywała Łabuszewska.

Z drugiej strony, sytuacja na świecie związana z koronawirusem, to pożywka dla propagandy Kremla. – Prowadzone są operacje dezinformacyjne, próbuje się przedstawiać swoją narrację. W Rosji ciągle słyszy się, że USA i Europa nie dają sobie rady, że jedność Unii Europejskiej nie działa. NATO przedstawiane jest jako sojusz nieskuteczny. W związku z tym, trzeba będzie usiąść do tego międzynarodowego stolika i jeszcze raz rozdać karty. Z drugiej strony mówi się, że prezydent Putin panuje nad sytuacją, robi wszystko dla społeczeństwa, więc proszę zachować spokój – opowiadała gościni TOK FM.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM