Izrael. Tysiące osób wyszło protestować na ulice. W maseczkach i z zachowaniem bezpiecznej odległości

Świat obiegły zdjęcia z demonstracji w Izraelu. Kilka tysięcy osób, w czasie pandemii, wyszło na ulice, by protestować przeciwko premierowi Benjaminowi Netanjahu. Mieli maseczki i zachowywali wymagany dwumetrowy dystants.
Zobacz wideo

Demonstranci, wymachujący czarnymi flagami, twierdzili, że Netanjahu chce wykorzystać epidemię Covid-19 do tego, żeby stworzyć "kryzysowy" rząd i uniknąć odpowiedzialności w sprawach, w których jest oskarżony o korupcję. Apelowali też do lidera Niebiesko-Białych Beniego Ganca o to, żeby jego partia nie przyłączała się do koalicji pod przewodnictwem Netanjahu.

Agencja Reutera oszacowała, że w demonstracji na placu Rabina w Tel Awiwie wzięło udział kilka tysięcy osób. Izraelskie media podały, że protestowało 2 tys. ludzi.

Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu - na antenie Radia TOK FM - podkreślała, że nie była to pierwsza demonstracja przeciwko Netanjahu przeprowadzona już w trakcie epidemii. Podobne, jak mówiła, odbywały się już w marcu, ostatnie - przed kilkoma dniami.

Ekspertka zaznaczyła, że te manifestacje są zawsze dobrze przygotowane. - Miejsca są bardzo konkretnie oznakowane, każdy ma swój kwadrat, metr na metr, w którym ma stać, by nie łamać zasady społecznego dystansu i rzeczywiście te tłumy się mobilizują i protestują przeciwko - jak mówią niektórzy - "ostatecznej śmierci demokracji" w Izraelu - opisywała dr Bryc.

Protest w IzraeluProtest w Izraelu Fot. Oded Balilty / AP Photo

Izraelski premier jest oskarżony o przeprowadzanie przychylnych dla giganta telekomunikacyjnego Bezek i wartych setki milionów dolarów zmian w prawie. W zamian za to należący do portal informacyjny Walla miał przedstawiać Netanjahu w korzystnym świetle. Premier miał też przyjąć prezenty o łącznej wartości 264 tys. dolarów, w tym - według prokuratorów - cygar i szampanów od znajomych biznesmenów.

Netanjahu grozi do 10 lat więzienia, jeśli zostanie skazany za korupcję, i do trzech lat za defraudację i nadużycie zaufania.

Koronawirus w Izraelu

Manifestacje, pomimo wprowadzonych ograniczeń związanych z epidemią koronawirusa, są w Izraelu dozwolone, o ile ich uczestnicy zachowują odpowiednie odstępy i noszą maseczki.

W Izraelu potwierdzono dotąd ponad 13 tys. przypadków zakażenia koronawirusem. Z powodu Covid-19 zmarły 172 osoby.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM