Włochy. Na nowy rok szkolny potrzeba 2,5 miliona jednoosobowych ławek, dwóch milonów testów na koronawirusa dla nauczycieli

Potrzeby szkół we Włoszech w związku z rozpoczęciem roku szkolnego we wrześniu to 2,5 miliona nowych ławek, 2 miliony testów dla nauczycieli i personelu oraz 11 mln maseczek i 50 tysięcy litrów żelu do rąk dziennie - podano na miesiąc przed wznowieniem nauki.
Zobacz wideo

Dużym wyzwaniem dla kierownictwa włoskiej oświaty jest doprowadzenie do pomyślnej realizacji przetargu na dostawę nowych, jednoosobowych ławek szkolnych: około 2 mln tradycyjnych i prawie pół miliona nowoczesnych. Spośród 14 firm , które zgłosiły się do przetargu, w środę wybrano 11, głównie włoskich - poinformowały media. Ławki mają być dostarczone przed inauguracją roku szkolnego 14 września.

Protokół opracowany przez rządowego nadzwyczajnego komisarza do spraw kryzysu Domenico Arcuriego w sprawie bezpiecznego otwarcia szkół w czasie epidemii przewiduje też 2 miliony bezpłatnych testów serologicznych dla nauczycieli i pracowników personelu, które będą dobrowolne. Ponadto w dokumencie wymieniono też dystrybucję co najmniej 50 tysięcy litrów żelu dezynfekującego do rąk i 11 milionów maseczek dziennie.

Uczniowie nie będą musieli ich mieć na sobie siedząc w ławkach, przy zachowaniu dystansu społecznego. Maseczki mają być noszone, gdy uczniowie będą w grupach poza klasą.

Włochy były pierwszym europejskim krajem, który musiał zmierzyć z się z pandemią koronawirusa. Pod koniec lutego na północy kraju wprowadzono bardzo poważne ograniczenia, m.in. zakaz przemieszczania się. Do tej pory we Włoszech odnotowano ponad 251 tys. 700 przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarło ponad 35 tys. osób.

Ale od dłuższego czasu odnotowuje się w tym kraju kilkaset nowych przypadków dziennie. Więcej przypadków zachorowań odnotowuje się w Polsce. Dla porównania: wczoraj - w środę 12 sierpnia - w Polsce odnotowano 715 nowych zakażeń, a we Włoszech 476; z kolei we wtorek 11 sierpnia - w Polsce 551 nowych przypadków Covid-19, a we Włoszech 412.

Warto przypomnieć, że w Polsce - zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Edukacji Narodowej - nauczyciele nie będą poddawani testom na koronawirusa, a uczniowie nie będą musieli nosić w szkole maseczek.

DOSTĘP PREMIUM