Czechy wprowadzają godzinę policyjną. Stan nadzwyczajny przedłużony do grudnia

Od jutra Czechy wprowadzają godzinę policyjną, zamykają też wszystkie sklepy w niedziele. Równocześnie rząd zapowiada, że obowiązujący od miesiąca stan nadzwyczajny przedłuży o kolejny miesiąc.
Zobacz wideo

Rząd Czech wprowadził w poniedziałek wieczorem nowe restrykcje w związku z pandemią koronawirusa. Od 28 października wprowadzony zostaje zakaz wychodzenia z domu w godzinach 21.00-5.00. Zakaz nie dotyczy podróży do i z pracy oraz zakupów podstawowych produktów. W niedzielę sklepy będą zamknięte.

Wyjątki dotyczące zakazu wychodzenia, który ma obowiązywać na terenie całego kraju, dotyczą także odwiedzin u rodziny i np. zrobienia dla niej niezbędnych zakupów. Z domów będzie można wyjść do apteki, lekarza, po środki higieniczne oraz po zakupy dla zwierząt. Wyłączone z zakazu wychodzenia będą spacery z psami, ale tylko w odległości 500 m od miejsca zamieszkania.

Stan wyjątkowy przedłużony

W niedzielę zamknięte będą wszystkie sklepy z wyjątkiem tych znajdujących się na dworcach lub lotniskach. Działać będą mogły stacje benzynowe. Rząd wprowadził częściowy zakaz sprzedaży na targowiskach znajdujących się poza budynkami. Będzie możliwa sprzedaż owoców, warzyw, mięsa mleka i przetworów, pieczywa oraz miodu.

Na targowiskach będzie obowiązywać zakaz picia i jedzenia. Będzie mogła funkcjonować popularna poza miastami sprzedaż ze specjalnie przygotowanych pojazdów.

Obostrzenia mają obowiązywać do końca stanu nadzwyczajnego. Ten miał się skończyć w poniedziałek 3 listopada, ale rząd w Pradze właśnie poinformował, że zostanie przedłużony o miesiąc, do 3 grudnia. W związku z sytuacją epidemiczną nie ma też mowy o tym, żeby uczniowie, jak wcześniej zapowiadano, wrócili w poniedziałek do nauki stacjonarnej.

W ostatnich dniach sytuacja epidemiczna w Czechach nieco się poprawiła, nadal jednak należy do jednej z najgorszych na świecie. Dobowe przyrosty zakażeń w ostatnich dniach wynosiły ok. 10-15 tys. przypadków.

Minister zdrowia ustępuje

Kończący swoje urzędowanie minister zdrowia Roman Prymula poinformował, że szpitale muszą ograniczyć zabiegi i operacje. Zapowiedział także rozpoczęcie szybkich i powszechnych testów antygenowych w domach opieki społecznej. Po stwierdzeniu istnienia ogniska zakażeń, chorzy pensjonariusze zostaną odizolowani.

Posiedzenie gabinetu zaczęło się o 14.00, a skończyło po 21. Według Prymuli ministrowie długo dyskutowali o możliwych scenariuszach. Powiedział, że poszukiwano skutecznej drogi, która jednocześnie nie spowoduje długotrwałych szkód ekonomicznych. Poinformował, że firmy i przedsiębiorstwa państwowe oraz prywatne mają przejść na pracę zdalną.

DOSTĘP PREMIUM