Wybory w USA. Częściowe wyniki: Biden w skali kraju ma ponad 4 mln głosów przewagi nad Trumpem

W skali kraju kandydat Demokratów na prezydenta Joe Biden ma ponad cztery miliony głosów więcej od ubiegającego się o reelekcję Donalda Trumpa - wynika z częściowych wyników. W rozkładzie procentowym to 50,5 proc. do 47,7 proc.
Zobacz wideo

Zgodnie z wyliczeniami dziennika "New York Times" w USA na piątek Biden może liczyć dokładnie na 73 933 205 głosów, a Trump na 69 811 877. Łączna liczba głosów oddanych na kandydatów jeszcze się zwiększy - w wielu stanach jeszcze trwa ich liczenie, w Kalifornii pozostała mniej więcej jedna czwarta.

Urzędujący prezydent na piątek notuje relatywnie gorszy wynik w wyścigu o Biały Dom od rezultatów Partii Republikańskiej w wyborach do parlamentu. W przypadku rywalizacji o Izbę Reprezentantów strata Republikanów do Demokratów wynosi nieco ponad 1,4 mln głosów, procentowo to 49,8 proc. do 48,8 proc.

Obecna przewaga Bidena w punktach procentowych (2,8) jest mniejsza w skali kraju niż przewidywały to sondaże. Portal RealClearPolitics, który podlicza ich średnią, we wtorek, dzień wyborczy, informował że przewidują one różnicę na poziomie 7,2 pkt proc.

Biden objął prowadzenie w Pensylwanii

Wynik wyborów w Pensylwanii może przesądzić o tym, kto zostanie prezydentem USA. Biden ma pewne 253 głosy elektorskie. Do końcowego triumfu potrzebuje jeszcze 17. Według stanu na piątek rano czasu lokalnego Joe Biden może liczyć w Pensylwanii na 3 295 304 głosy, a ubiegający się o reelekcję Donald Trump na 3 289 717. Różnica przekracza 5 tys. Rozkład czekających jeszcze na zliczenie głosów znacznie uprawdopodabnia to, że urzędujący prezydent nie zdoła już nadrobić w Pensylwanii strat do Demokraty.

Do przeliczenia pozostały w tym stanie już jedynie karty wyborcze zwrócone pocztowo, a z poprzednich raportów wynika, że w takich pakietach Biden miał przewagę. Zalegające jeszcze głosy dotyczą m.in. hrabstwa Allegheny, w którym położony jest Pittsburgh.

Trump odrabia straty w Arizonie

Według stanu na piątek rano czasu lokalnego Biden ma o 43 tys. głosów więcej w Arizonie od Trumpa. Do przeliczenia w tym stanie na południowym zachodzie USA pozostało jeszcze ponad 200 tys. głosów. To karty wyborcze odesłane lub przywiezione do lokali wyborczych w ostatnich dniach głosowania przedterminowego - w pakietach tych przewagę dotychczas w Arizonie miał Trump.

W ostatnim z nich, danych z Maricopy, hrabstwa, na które przypada ponad dwie trzecie mieszkańców Arizony, prezydent USA mógł liczyć na 53 proc. Każe to przypuszczać, że Republikanin będzie zmniejszał stratę do Bidena, nie wiadomo jednak, czy zdoła go dogonić. Arizona - w której w wyborach prezydenckich w 2016 roku triumfował Trump - zapewnia 11 głosów elektorskich.

Jeśli Biden zwycięży w Pensylwanii, to rezultaty głosowania w Arizonie nie będą miały już wpływu na to, kto zwycięży w walce o Biały Domu. Będzie miał wtedy zapewnione 273 głosy elektorskie, a do prezydentury potrzebnych jest co najmniej 270.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM