Koronawirus. Czechy luzują obostrzenia. Wracają sklepy i restauracje, koniec godziny policyjnej

Rząd Czech na nadzwyczajnym posiedzeniu w niedzielę zdecydował o rozluźnieniu od czwartku obecnych ograniczeń epidemicznych. Zniesiony będzie nocny zakaz wychodzenia, otwarte mają być restauracje, sklepy i zakłady usługowe. Sklepy znowu będą otwarte w niedzielę.
Zobacz wideo

Ponowne uruchomienie sklepów i zakładów usługowych jest warunkowane przestrzeganiem ściśle określonych zasad sanitarnych. W sklepach obowiązywać ma limit jednego kupującego na 25 metrów kwadratowych. W zakładach fryzjerskich i kosmetycznych pracownicy muszą stosować ochronę nosa i ust, a klienci - zasłaniać usta i nos, gdy to tylko możliwe. Uchylono też obowiązują do 26 listopada okres zakaz handlu w niedzielę.

Duże zmiany czekają restauracje. Będą one mogły działać w godzinach od 6:00 do 22:00, ale przy stoliku może zasiadać maksymalnie czterech klientów, a w całym lokalu może być obsługiwana połowa gości, których jednorazowo jest zdolny przyjąć lokal. Konsumpcja dań i napojów bez zajmowania miejsca przy stole jest niedozwolona.

Jednocześnie zniesiony zostaje zakaz konsumpcji alkoholu w przestrzeni publicznej - wynika z rozporządzenia gabinetu ministrów.

Zgodnie z decyzjami rządu limit uczestników nabożeństw, ślubów i pogrzebów został zwiększony do 30 osób. W nabożeństwach odprawianych w dużych świątyniach będzie mogło brać udział nawet więcej osób, ponieważ limity będą obliczane w zależności od metrów kwadratowych.

Bez widzów, a więc z sugestią oferowania widzom wydarzeń online, będą mogły działać teatry i sale koncertowe. Otwarte natomiast będą galerie, muzea, zamki, pałace i ogrody zoologiczne oraz botaniczne.

Rząd utrzymał obowiązujący obecnie nakaz noszenia maseczek zarówno wewnątrz budynków, jak i na zewnątrz. Jeśli chodzi o zgromadzenia publiczne, to limit osób, które mogą przebywać w grupie, wynosi 50 osób dla grup spotykających się na zewnątrz i 10 w pomieszczeniu.

Zmiany obejmą także sport. Zezwolono na organizowanie zawodów z udziałem nie tylko profesjonalistów, ale również amatorów; obowiązywać będą przy tym restrykcje sanitarne. Działać będą mogły kluby fitness i baseny. Od czwartku otwarte będą hotele i pensjonaty. Rząd na przyszły tydzień zapowiada podjęcie decyzji o sposobie funkcjonowania ośrodków narciarskich.

Zapowiadane zmiany nie dotyczą szkolnictwa, dla którego zasady zostały ustalone wcześniej i obowiązują od poniedziałku oraz od środy. Część uczniów szkół podstawowych i średnich uczy się w budynkach szkolnych, część uczestniczy w zajęciach stacjonarnych i zdalnych naprzemiennie.

Koronawirus. Dlaczego Czechy luzują obostrzenia?

Zapowiedziane przez rząd zmiany mogą być wprowadzone dzięki utrzymywaniu się przez siedem dni stopnia zagrożenia epidemicznego w kraju na poziomie 57 pkt. w 100-punktowej skali. Ponieważ istnieją bardzo istotne różnice, gdy chodzi o poziom zagrożenia epidemicznego w poszczególnych regionach Czech, nie było pewności czy rząd zdecyduje się na rozluźnienie restrykcji. Niektórzy eksperci wskazywali na dosyć wysoki w Czechach współczynnik "R", czyli wskaźnik określający ile zdrowych osób może być zakażonych przez jednego zakażonego. Obecnie wskaźnik ten wynosi 0.89.

Według danych ministerstwa zdrowia, które zostały opublikowane w niedzielę, w sobotę czeskie laboratoria potwierdziły 2667 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. To najmniejszy sobotni wzrost, jaki zanotowano od 3 października.

Aktualnie w kraju jest 68 268 tzw. aktywnych zakażeń. W szpitalach przebywa 5087 pacjentów. Całkowity bilans zakażeń od marca wynosi obecnie 518 649 przypadków, a wyzdrowiało 442 327 osób. Od marca z powodu Covid-19 zmarło 8054 osoby. W sobotę odnotowano 49 zgonów. Liczba ta będzie jeszcze aktualizowana - zaznaczono w komunikacie ministerstwa zdrowia.

DOSTĘP PREMIUM