Tysiące kierowców nadal uziemionych na granicy Wielkiej Brytanii z Francją. Trwa testowanie

Przed brytyjskimi przejściami granicznymi w gigantycznych kolejkach nadal stoi tysiące ciężarówek uziemionych na Wyspach po wprowadzeniu przez Francję blokady granicznej. To w związku z wykryciem w Wielkiej Brytanii nowej mutacji koronawirusa.
Zobacz wideo

Francuzi przepuszczają przez granicę tylko kierowców z negatywnym wynikiem testu na COVID-19..

W związku z tym Brytyjczycy rozpoczęli masowe testowanie kierowców. Badania przeprowadzane są już na dwóch prowizorycznych parkingach. Służby brytyjskie zapewniają, że systematycznie będą otwierać kolejne punkty.

Do zbadania jest co najmniej 7 tysięcy kierowców. To gigantyczne wyzwanie logistyczne, które zajmie jeszcze co najmniej kilkadziesiąt godzin. Całą procedurę przyśpiesza jednak fakt, że Francuzi akceptują wyniki szybkich testów antygenowych. Przeprowadzenie takiego badania - razem z otrzymaniem wyniku - trwa do 40 minut, a nie jak w przypadku testów PCR - 24 godzin.

Mimo to kierowcy, którzy utknęli na granicy nie kryją oburzenia i frustracji. Wielu z nich to Polacy, którzy - jak wszystko na to wskazuje - nie zdążą już wrócić do kraju na święta.

Blokada trwa już od kilku dni, a to oznacza, że kierowcom kończą się zapasy jedzenia. W tej sprawie interweniowały już polskie konsulaty, które wczoraj wieczorem dostarczyły na granicę prowiant i wodę.

DOSTĘP PREMIUM