Birma. Armia przejęła władzę. Aung San Suu Kyi wzywa do protestów

Birmańska armia ogłosiła w poniedziałek stan wyjątkowy i przejęcie na okres roku władzy w kraju. Wcześniej wojskowi aresztowali laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla, liderkę rządzącej w Birmie Narodowej Ligi dla Demokracji (NLD) Aung San Suu Kyi i innych czołowych polityków tej partii.
Zobacz wideo

Birmańska armia w komunikacie ogłosiła, że przejęcie władzy jest konieczne, by zachować "stabilność" państwa. Aresztowanie liderów rządzącej dotychczas Narodowej Ligi dla Demokracji( NLD), jak podkreślono, były "odpowiedzią na oszustwa wyborcze".

Władza została przekazana głównemu dowódcy birmańskich sił zbrojnych, generałowi Min Aung Hlaingowi.

Aresztowana w poniedziałek rano przez birmańską armię liderka Narodowej Ligi dla Demokracji (NLD) Aung San Suu Kyi wezwała do nieakceptowania wojskowego zamachu stanu - przekazała jej partia. Laureatka Nagrody Nobla zaapelowała do rodaków o rozpoczęcie akcji protestacyjnych.

"Działania, które podejmuje armia mają na celu przywrócenie w kraju dyktatury" - napisano w cytowanym przez agencję Reutera oświadczeniu NLD, w którym pada nazwisko jej liderki.

"Wzywam, by mieszkańcy Birmy tego nie akceptowali, by odpowiedzieli i całym sercem zaprotestowali przeciwko wojskowemu zamachowi stanu" - podkreśliła Aung San Suu Kyi.

Posłuchaj podcastu.

DOSTĘP PREMIUM