John Godson chce zostać prezydentem Nigerii. "70 kandydatów to mało"

- Uczestniczenie w transformacji Polski to był dla mnie przywilej. Byłby to grzech nie wykorzystać tego w rozwoju Nigerii, rozwój Afryki - mówił na antenie TOK FM John Godson, były poseł w polskim Sejmie, który ogłosił, że będzie kandydować na prezydenta Nigerii.
Zobacz wideo

John Godson był posłem i łódzkim radnym, a także członkiem kolejno partii: PO, Polska Razem, PSL. Wyjechał z Polski do Nigerii cztery lata temu - z powodów osobistych. Teraz chce walczyć o prezydenturę tego kraju w 2023 roku.

- Większość dorosłego życia, prawie 25 lat mieszkałem w Polsce, powróciłem cztery lata temu, pomóc w odbudowie kraju. Po tym, co zobaczyłem, doszedłem do wniosku, że nie da się tego zrobić bez lepszych przywódców - mówił John Godson w "TOK 360". 

Wspominał, że gdy w 1993 roku wyjeżdżał z Nigerii, zarabiał więcej jako asystent w Instytucie Badawczym niż potem jako starszy wykładowca na Politechnice Łódzkiej. - A dziś Polska jest szóstą gospodarką Unii Europejskiej, 23 gospodarka świata, a Nigeria stoi w miejscu lub nawet uwsteczniała, więc potrzeba przywódców, którzy będą mieli wizję - tłumaczył swoją motywację. 

Wojciech Muzal pytał go, dlaczego ogłasza kandydaturę tak wcześnie. Godson tłumaczył, że Nigeria to 200 milionowy kraj, którego tylko 20 proc. ma dostęp do internetu i dużo osób jest słabo wykształconych, więc "potrzeba długiego czasu, by kandydatura dotarła do ludzi".

Politycznymi doświadczeniami z Polski bynajmniej nie jest rozczarowany. - Moje doświadczenie w Polsce jest pozytywne, dużo się nauczyłem. Uczestniczenie w transformacji Polski, która od kraju biednego, komunistycznego rozwinęła się do kraju bogatego w porównaniu do krajów afrykańskich, to był dla mnie przywilej. Byłby to grzech nie wykorzystać tego w rozwoju Nigerii, rozwój Afryki - mówił na antenie TOK FM. Przyznał też, że na razie w Polsce jest bardziej znany niż w Nigerii, ale się na tym nie zraża, "ma swoje cele", a 70 zgłoszonych kandydatów na prezydenta to "mało".

Liczą się tylko dwa ugrupowania i ich kandydaci - rządzące APC (Kongres Wszystkich Postępowców  i opozycyjne PDP (Ludowa Partia Demokratyczna). Godson aspiruje do tego, by być kandydatem APC. 

DOSTĘP PREMIUM