Szef unijnej dyplomacji: Zdecydowaliśmy się nałożyć sankcje na Rosję

Wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych Josep Borrell poinformował w poniedziałek, że ministrowie spraw zagranicznych krajów UE zdecydowali się nałożyć na Rosję kolejne sankcje.
Zobacz wideo

- W odpowiedzi na wydarzenia związane z sytuacją pana Nawalnego osiągnęliśmy porozumienie polityczne, żeby wprowadzić restrykcje przeciwko tym, którzy są odpowiedzialni za jego aresztowanie, skazanie i prześladowanie - powiedział Josep Borrell po posiedzenie Rady UE ds. zagranicznych w Brukseli.

- Członkowie Rady podzielają ocenę, że Rosja zmierza w kierunku państwa autorytarnego i oddala się od Europy - ubolewał szef dyplomacji Unii.

Wcześniej uwolnienia Aleksieja Nawalnego zażądał Europejski Trybunał Praw Człowieka. Sędziowie ETPC zadecydowali, że przekażą władzom Rosji żądanie uwolnienia Nawalnego przynajmniej na ten czas, który jest potrzebny Trybunałowi na rozpatrzenie skargi polityka na decyzję sądu w Rosji. - Żądanie ETPC, by władze Rosji zwolniły (...) Aleksieja Nawalnego jest niewykonalne. Według prawa rosyjskiego nie ma do tego podstaw prawnych - ocenił jednak minister sprawiedliwości Rosji Konstantin Czujczenko.

W sobotę moskiewski Sąd Miejski odrzucił apelację opozycjonisty Aleksieja Nawalnego od decyzji o osadzeniu go w kolonii karnej. Według decyzji sądu niższej instancji z 2 lutego wyrok, wydany wobec opozycjonisty w zawieszeniu w 2014 roku, ma być "odwieszony". Adwokaci Nawalnego podali, że ma on spędzić w kolonii dwa lata, sześć miesięcy i dwa tygodnie. Okres kary ma upłynąć na przełomie lipca i sierpnia 2023 r.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM