Komisja Europejska skarży Polskę do TSUE. Chodzi o ochronę niezawisłości polskich sędziów

Komisja Europejska podjęła decyzję o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej "w celu ochrony niezawisłości polskich sędziów". KE postanowiła również zwrócić się do TSUE o zastosowanie tzw. środków tymczasowych do czasu wydania ostatecznego wyroku w sprawie.
Zobacz wideo

Zdaniem Komisji Europejskiej obowiązujące obecnie w naszym kraju prawo podważa niezawisłość polskich sędziów i jest niezgodne z nadrzędnością prawa Unii Europejskiej. Ponadto tzw. ustawa kagańcowa uniemożliwia polskim sądom, w tym poprzez postępowanie dyscyplinarne, bezpośrednie stosowanie niektórych przepisów prawa UE chroniących niezawisłość sędziów oraz kierowanie pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości.

Według KE Polska narusza unijne prawo, zezwalając Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego - której niezawisłość nie jest gwarantowana - na podejmowanie decyzji mających bezpośredni wpływ na sędziów i sposób wykonywania przez nich funkcji. Przypomnijmy, że to właśnie Izba Dyscyplinarna, powołana za czasów rządów PiS, zdecydowała o zawieszeniu w obowiązkach m.in. sędziego Pawła Juszczyszyna.

Komisja Europejska skierowała do TSUE wniosek o zarządzenie środków tymczasowych, aby zapobiec pogorszeniu się poważnej i nieodwracalnej szkody wyrządzonej niezawisłości sądów i porządkowi prawnemu UE, do czasu podjęcia ostatecznej decyzji przez trybunał.

We wniosku o zastosowanie środków tymczasowych Komisja Europejskiej zwróci się m.in. o zawieszenie przepisów uprawniających Izbę Dyscyplinarną SN do rozstrzygania wniosków o uchylenie immunitetu sędziowskiego, a także w sprawach dotyczących zatrudnienia, zabezpieczenia społecznego i przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego, a także o zawieszenie skutków decyzji podjętych już przez Izbę Dyscyplinarną SN w sprawie uchylenia immunitetu sędziowskiego.

"To jest sukces polskich sędziów"

Decyzja Komisji Europejskiej ws. skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE jest sukcesem polskich sędziów, bo potwierdza, że obrona niezależności za wszelką cenę uzyska wsparcie Europy - oświadczył Krystian Markiewicz, prezes stowarzyszenia sędziowskiego "Iustitia".

Prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" w przesłanym oświadczeniu ocenił, że jest to "sukces polskich sędziów, bo potwierdza, że obrona niezależności za wszelką cenę uzyska wsparcie Europy". - To zwycięstwo wolnych ludzi. To również okazja, żeby przyjrzeć się finansowej katastrofie, którą sprowadziły na nasz kraj nieudolne zmiany w prawie ekipy Ministra Ziobry - podkreślił Markiewicz. 

Rzecznik "Iustitii" sędzia Bartłomiej Przymusiński wskazał z kolei, że koszt działania Izby Dyscyplinarnej SN to około 15 mln zł rocznie. - Dziś widzimy, że nie ma tam prawdziwych sędziów, skoro nie mogą podejmować ważnych decyzji. Osoby w tej Izbie zostały powołane z naruszeniem prawa. Wydano zatem ponad 30 milionów złotych przez dwa lata, aby opłacać ludzi, którzy nie mogą nic robić. Pieniądze te zmarnowano – zaznaczył Przymusiński.

Jak dodał, jest to "ledwie ułamek szkód finansowych dla budżetu kraju". - Bo do tego dojdą jeszcze odszkodowania dla osób sądzonych przez tę Izbę, zamrożenie środków europejskich, jeśli rząd nie będzie przestrzegał reguł praworządności – będą to wtedy już nie miliony złotych, ale miliardy euro – wskazał Przymusiński.

DOSTĘP PREMIUM