Książę Filip nie żyje. Mąż królowej Elżbiety zmarł w wieku 99 lat

W wieku 99 lat zmarł książę Filip, mąż brytyjskiej królowej Elżbiety II. W połowie marca opuścił szpital króla Edwarda VII w Londynie. "Z głębokim smutkiem Jej Wysokość Królowa ogłosiła śmierć swojego ukochanego męża"- napisano w komunikacie Pałacu Buckingham.

"Z głębokim smutkiem Jej Wysokość Królowa ogłosiła śmierć swojego ukochanego męża, Jego Królewskiej Wysokości Księcia Filipa, Księcia Edynburga. Jego Królewska Wysokość odszedł spokojnie dziś rano na zamku Windsor" - napisano w komunikacie Pałacu Buckingham.

W połowie marca książę Filip opuścił szpital króla Edwarda VII w Londynie. Wcześniej mąż królowej Elżbiety II przebywał w placówce św. Bartłomieja, gdzie przeszedł operację serca.

W 2017 roku wycofał się z pełnienia obowiązków i od tego czasu rzadko pokazywał się publicznie. Po raz ostatni książę Filip był widziany publicznie w lipcu 2020 roku przy okazji przekazania ceremonialnej roli szefa The Rifles, pułku piechoty brytyjskiej armii, w ręce swojej synowej, księżnej Camilli. Jednak to, że zamierza ograniczyć swoje obowiązki, ogłosił kilka lat wcześniej. Dokładnie w czerwcu 2011 roku, w wywiadzie z okazji swoich 90. urodzin. 

Książe Filip, najstarszy mężczyzna w brytyjskiej rodzinie królewskiej

Książe Filip urodził się 10 czerwca 1921 roku na greckiej wyspie Korfu. Dzieciństwo i wczesną młodość spędził kolejno w Paryżu, Londynie, Niemczech i Szkocji. W wieku 18 lat wstąpił do Royal Navy, w styczniu 1940 roku uzyskał stopień aspiranta, a pod koniec 1941 roku został awansowany na podporucznika marynarki. W międzyczasie poznał o pięć lat młodszą księżniczkę Elżbietę, przyszłą królową Wielkiej Brytanii, którą poślubił w 1947 roku.

Rok po ślubie urodził się pierwszy syn Elżbiety i Filipa, książę Karol, a w 1950 roku księżniczka Anna. Po ślubie Filip kontynuował służbę w Royal Navy, osiągając stopień komandora, ale zakończył ją w 1951 roku w związku z pogarszającym się stanem zdrowia Jerzego VI i coraz większym zaangażowaniem Elżbiety w sprawy państwowe. Wiadomość o śmierci króla zastała ich 6 lutego 1952 roku podczas podróży po krajach Wspólnoty Narodów. Tego dnia Elżbieta została królową, a Filip księciem-małżonkiem.

Mimo że od pierwszej dekady XXI wieku coraz częściej zaczęły mu doskwierać problemy zdrowotne, nadal aktywnie pełnił obowiązki członka rodziny królewskiej. Dopiero przy okazji 90. urodzin zapowiedział, że zamierza trochę zwolnić tempo. - Myślę, że zrobiłem już swoje, więc chcę się teraz trochę rozerwać, z mniejszą odpowiedzialnością, mniejszym szaleńczym pośpiechem, mniejszym przygotowaniem, mniejszym próbowaniem wymyślenia czegoś do powiedzenia - powiedział wówczas. - Na dodatek, pamięć szwankuje - nie pamiętam nazwisk i rzeczy - przyznał.

Książę Filip, który 10 czerwca skończyłby 100 lat, był najdłużej żyjącym mężczyzną w historii brytyjskiej rodziny królewskiej i trzecią najdłużej żyjącą osobą - po Alicji, księżnej Gloucester, ciotce Elżbiety II, oraz Elżbiecie Bowes-Lyon, czyli matce obecnej monarchini. Był najdłużej żyjącym współmałżonkiem jakiegokolwiek brytyjskiego monarchy, a wraz z Elżbietą II stali się jedyną parą królewską w historii brytyjskiej monarchii, która doczekała 70. rocznicy ślubu. Oprócz czwórki dzieci, miał ośmioro wnuków i dziesięcioro prawnuków.

DOSTĘP PREMIUM