Jak zapamiętamy księcia Filipa? "Słynął z gaf i humoru, ale dla Elżbiety II był stabilizującą siłą"

Dwa miesiące przed setnymi urodzinami zmarł książę Filip - mąż brytyjskiej królowej Elżbiety II. - Spodziewano się raczej, że wszystko będzie z nim dobrze. Myślę, że wszyscy są jednak trochę w szoku - mówiła w TOK FM Patrycja Bukalska z "Tygodnika Powszechnego".
Zobacz wideo

W wieku 99 lat zmarł książę Filip, mąż brytyjskiej królowej Elżbiety II. "Z głębokim smutkiem Jej Wysokość Królowa ogłosiła śmierć swojego ukochanego męża"- napisano w komunikacie Pałacu Buckingham.

O stanie zdrowia Filipa mówiło się od dłuższego czasu. W połowie marca opuścił szpital króla Edwarda VII w Londynie. Wcześniej mąż królowej Elżbiety II przebywał w placówce św. Bartłomieja, gdzie przeszedł operację serca.

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

- Po tym jak udało się przejść leczenie i trafił z powrotem do Windsoru, spodziewano się raczej, że będzie wszystko dobrze. Myślano o wielkich uroczystościach urodzinowych. Myślę, że wszyscy są jednak trochę w szoku – mówiła w TOK FM Patrycja Bukalska z "Tygodnika Powszechnego.". Dziennikarka przybliżyła, w jaki sposób postrzegano Filipa w Wielkiej Brytanii. - Był najdłużej służącym małżonkiem koronowanej głowy. Był postacią, bez której trudno sobie chyba wyobrazić rządy królowej Elżbiety II. Ona sama podkreślała wielokrotnie, że jest dla niej wielkim wsparciem i źródłem siły. Ich obraz jest w pewnym sensie nierozłączny – tłumaczyła. - Był bardzo lubiany w Zjednoczonym Królestwie. Słynął ze swoich gaf i specyficznego poczucia humoru – dodała.

"Przeszedł przez bardzo wiele niebezpiecznych akcji"

W ocenie Patrycji Bukalskiej, bogaty życiorys zmarłego członka rodziny królewskiej sprawia, że można powiedzieć, że "jego życie jest historią XX wieku”

Prowadzący audycję Jakub Janiszewski zauważył, że w życiorysie księcia Filipa nie brakowało dramatycznych zdarzeń, o czym można przekonać się oglądając chociażby serial „The Crown”. - Nawet jeśli pomyślimy o jego losach wojennych, o tym w jakiej sytuacji się znalazł. Dołączył do marynarki wojennej w 1939 roku jako nastolatek. Musiał się wykazać i się wykazał. Przeszedł przez wiele bardzo niebezpiecznych akcji. To oczywiście pokoleniowe doświadczenie, służyło tysiące młodych ludzi, ale też być może przez to był wielu osobom bliski – komentowała Patrycja Bukalska.

Co z pogrzebem księcia Filipa?

Jak mówiła Bukalska rodzina królewska zapewne była przygotowana na odejście Filipa. - Jaki scenariusz na takie smutne okazje pewnie jest, ale sama zaczęłam się zastanawiać, jak będzie wyglądał pogrzeb księcia w sytuacji covidowej. Choć Wielka Brytania zaczyna się otwierać, to jednak trudno sobie wyobrazić teraz uroczystości na taką skalę, jak przed pandemią - zastanawiała się dziennikarka.

Przypomniała, że w Wielkiej Brytanii cały czas trwa dyskusja na temat roli rodziny królewskiej. Po słynnym wywiadzie księcia Harry'ego i jego żony pojawiły się oskarżenia o rasizm. - Jednak dla kraju królowa jest stabilizującą siłą, a dla niej samej taką samą rolę pełnił właśnie Filip - dodała Bukalska. 

W 2017 roku książę Filip wycofał się z pełnienia obowiązków i od tego czasu rzadko pokazywał się publicznie. Po raz ostatni książę Filip był widziany publicznie w lipcu 2020 roku przy okazji przekazania ceremonialnej roli szefa The Rifles, pułku piechoty brytyjskiej armii, w ręce swojej synowej, księżnej Camilli. Jednak to, że zamierza ograniczyć swoje obowiązki, ogłosił kilka lat wcześniej. Dokładnie w czerwcu 2011 roku, w wywiadzie z okazji swoich 90. urodzin. 

DOSTĘP PREMIUM