Rosja zapowiada wydalenie pięciu polskich dyplomatów

Rosja wydali z Moskwy pięciu polskich dyplomatów - zapowiedział w piątek minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. To odpowiedź na czwartkową decyzję MSZ w Warszawie o uznaniu za persona non grata trzech dyplomatów rosyjskich.
Zobacz wideo

- Polska ogłosiła wydalenie naszych dyplomatów. Odpowiemy oczywiście w odpowiedni sposób. Pięciu polskich dyplomatów będzie wydalonych z Moskwy - powiedział Ławrow na konferencji prasowej.

W czwartek ambasadorowi Rosji w Warszawie wręczono notę dyplomatyczną, zawierająca informację o uznaniu za persona non grata trzech pracowników rosyjskiej ambasady.

W komunikacie MSZ wyjaśnił, że "podstawą takiej decyzji było naruszenie przez wskazane osoby warunków statusu dyplomatycznego oraz prowadzenie działań na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej".

Napięte relacje z USA

Na tej samej piątkowej konferencji Ławrow powiedział, że strona rosyjska zasugerowała ambasadorowi USA udanie się do kraju na konsultacje i zapowiedziała wydalenie 10 amerykańskich dyplomatów w odpowiedzi na wydalenie przez USA 10 dyplomatów rosyjskich.

Ławrow dodał, że władze rosyjskie zakażą zatrudniania w amerykańskich przedstawicielstwach dyplomatycznych obywateli Rosji i krajów trzecich.

Ponadto Rosja zerwie z praktyką nielimitowania wjazdu pracowników Departamentu Stanu USA i innych amerykańskich resortów na krótkie wizyty służbowe do amerykańskich przedstawicielstw dyplomatycznych w Rosji. Ławrow zapowiedział, że Rosja zaproponuje roczny parytet, np. wprowadzenie zasady, że może wjechać po 10 pracowników rosyjskich do USA i 10 amerykańskich do Rosji.

TOK FM PREMIUM