Adwokat: Nawalny już jest w szpitalu w zakładzie karnym we Włodzimierzu

Aleksiej Lipcer, adwokat rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, przekazał w poniedziałek, że polityk już został przewieziony z kolonii karnej w Pokrowie w obwodzie włodzimierskim do szpitala znajdującego się na terenie innej kolonii, we Włodzimierzu.
Zobacz wideo

Lipcer powiedział agencji Reutera, że próbował się zobaczyć z Nawalnym, ale nie został do niego dopuszczony.

O tym, że opozycjonista, który od 31 marca prowadzi głodówkę, trafi do szpitala, poinformowały w poniedziałek służby więzienne.

Zapewniły jednak, że stan zdrowia rosyjskiego opozycjonisty jest "zadowalający". Oznajmiły także, że Nawalnego codziennie bada lekarz internista.

Głodówka Nawalnego 

44-letni Aleksiej Nawalny, który przebywa w kolonii karnej, od ponad dwóch tygodniu prowadzi strajk głodowy. Według jego lekarzy stan opozycjonisty jest krytyczny. Z opublikowanych przez nich wyników badań lekarskich można wnioskować, że Nawalny ma problemy z sercem i początki niewydolności nerek.

Lekarze Aleksieja Nawalnego nie zostali wpuszczeni do kolonii karnej w Pokrowie. Czworo specjalistów przyjechało tam w niedzielę z prośbą o możliwość zbadania opozycjonisty, ale nie pozwolono im na pracę. Odmówiono im też spotkania z władzami łagru. 

Opozycjonista został osadzony w kolonii karnej w Pokrowie w obwodzie włodzimierskim, około stu kilometrów od Moskwy. Będzie mógł wyjść na wolność za około 2,5 roku. 

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM