Hubert Hurkacz pokonał Federera i pierwszy raz zagra w półfinale Wimbledonu

Rozstawiony z numerem 14. Hubert Hurkacz pokonał słynnego Szwajcara Rogera Federera (6.) 6:3, 7:6 (7-4) i 6:0 w ćwierćfinale Wimbledonu. 24-letni tenisista z Wrocławia po raz pierwszy w karierze dotarł do "czwórki" w rywalizacji wielkoszlemowej.

Hubert Hurkacz pokonał w środowym ćwierćfinale legendarnego Szwajcara Rogera Federera 6:3, 7:6 (7-4), 6:0. Teraz Polak zmierzy się z Włochem Matteo Berrettinim lub Kanadyjczykiem Feliksem Augerem-Aliassime.

- Nie wiem, co powiedzieć. Pokonać Rogera i to na tym korcie to dla mnie coś superwyjątkowego. Marzenia się spełniają - powiedział Hurkacz tuż po spotkaniu na Korcie Centralnym kompleksu All England Lawn Tennis and Croquet Club.

Federer, który w sierpniu skończy 40 lat, wygrał 20 imprez wielkoszlemowych, w tym rekordowe wśród mężczyzn osiem razy Wimbledon.

Hubert Hurkacz po awansie do półfinału Wimbledonu w najbliższym notowaniu rankingu światowego tenisistów przesunie się na 11. miejsce. To o pięć wyżej niż najwyższa dotychczas jego pozycja w karierze. Polski tenisista będzie miał szansę awansować do czołowej dziesiątki, ale zależeć to będzie od jego ostatecznego wyniku w londyńskim turnieju.

W tegorocznej edycji prestiżowej imprezy 24-letni wrocławianin, który ma w dorobku już trzy zwycięstwa w turniejach ATP, zarobił 465 tys. funtów, czyli ok. 2,5 mln złotych.

Hurkacz obok Fibaka, Kubota i Janowicza

Dotychczas najlepszym wynikiem Huberta Hurkacza w zmaganiach tej rangi była trzecia runda, na której zatrzymał się w poprzedniej edycji londyńskiego turnieju dwa lata temu (ubiegłoroczna została odwołana z powodu pandemii COVID-19).

Przed wrocławianinem trzech innych Polaków w grze pojedynczej dotarło do tego etapu w Wimbledonie - Wojciech Fibak w 1980 roku oraz Łukasz Kubot i Jerzy Janowicz osiem lat temu. Dwaj ostatni w pojedynku o awans do "czwórki" zagrali wówczas przeciwko sobie.

DOSTĘP PREMIUM