Kina tylko po szczepieniu lub teście na COVID-19. Francuzi wprowadzają nowe zasady

We Francji do kina, teatru czy muzeum mogą wejść tylko osoby z potwierdzonym szczepieniem przeciwko COVID-19 lub negatywnym testem na koronawirusa. Senat pracuje już nad ustawą, która wprowadzi obowiązkowy certyfikat także w innych miejscach. W ten sposób francuskie władze chcą zachęcić obywateli do szczepień, bo sytuacja epidemiczna w kraju jest coraz gorsza.
Zobacz wideo

Francuzi od środy muszą okazywać certyfikat sanitarny, czyli dowód szczepienia lub test na COVID-19, w miejscach, w których gromadzi się ponad 50 osób - m.in. w kinach, teatrach, muzeach i halach sportowych. To sposób, w jaki francuskie władze chcą nakłonić mieszkańców do szczepień przeciwko COVID-19. Zwłaszcza, że w ostatnich dniach sytuacja epidemiczna we Francji stale się pogarsza, za co odpowiada przede wszystkim wariant Delta.

- Wariant delta zaczął już dominować wśród nowych zakażeń. Co gorsza, jest on o wiele bardziej zaraźliwy od swoich poprzedników - mówił francuski premier Jean Castex. I zaznaczał, że obecnie chorują głównie osoby niezaszczepione. 

Przepustka w postaci certyfikatu covidowego wywołuje jednak duże oburzenie wśród części francuskiego społeczeństwa. Przedsiębiorcy obawiają się, że nowe przepisy wpłyną na ich dochody. Według prezesa Narodowej Federacji Kina Francuskiego Richarda Patry kina i teatry są traktowane jak czarne owce, ponieważ nie ma badań, że w tych miejscach dochodzi do zakażeń. Tymczasem francuski Senat pracuje już nad ustawą, która wprowadzi obowiązkowy certyfikat także w innych miejscach - m.in. w barach, restauracjach i w części transportu publicznego.

- Obowiązek przedstawienia przepustki sanitarnej oznacza jednocześnie, że noszenie maseczek wewnątrz danych miejsc nie będzie obowiązkowe - zapewnił minister zdrowia Olivier Veran. Niektóre kina i muzea zapowiedziały jednak, że aby obejrzeć film lub pójść na wystawę, nadal trzeba będzie nosić maseczkę. Również Muzeum Luwr w Paryżu zapowiedziało, że noszenie masek pozostanie obowiązkowe.

W środę rano zebrała się też Rada Obrony, organ doradczy rządu i prezydenta, która dyskutuje ewentualne wprowadzenie kolejnych obostrzeń sanitarnych w przypadku rozszerzania się epidemii koronawirusa.

DOSTĘP PREMIUM