Tokio. Ruszają igrzyska olimpijskie. Polacy mają za sobą pierwsze starty

Ceremonia otwarcia igrzysk rozpocznie się o godz. 13 (czasu polskiego). Z powodu pandemii będzie inna niż wszystkie wcześniejsze - bez udziału kibiców i z ograniczoną liczbą sportowców. Jednak Polacy mają już za sobą pierwsze starty w Tokio. Swoje wyścigi wygrali kajakarze.
Zobacz wideo

Uroczystość otwarcia igrzysk w Tokio odbędzie się w cieniu skandalu. W czwartek odwołano z funkcji dyrektora artystycznego ceremonii Kentaro Kobayashiego po tym, jak media przypomniały, że w przeszłości publicznie wypowiedział się kpiąco na temat Holokaustu. Sprawa dotyczyła jego występu w telewizyjnym programie komediowym w 1998 roku, podczas którego miał powiedzieć: "zabawmy się w Holokaust".

Na początku tygodnia zrezygnowano też ze współpracy z kompozytorem Keigo Oyamadą, którego muzyka miała zostać wykorzystana podczas ceremonii otwarcia. Na jaw wyszło, że Oyamada w przeszłości znęcał się nad swoimi kolegami z klasy, czym chwalił się w wywiadach.

Udział samych sportowców w tradycyjnym przemarszu będzie mocno ograniczony. Narodowe komitety olimpijskie zostały poproszone, by na paradę nie wysyłały zbyt dużej grupy reprezentantów. Dlatego kamery mają skupić się bardziej na chorążych. Polską flagę poniosą pływak Paweł Korzeniowski i startująca w kolarstwie górskim Maja Włoszczowska.

Na trybunach Stadionu Olimpijskiego zasiądzie tylko ok. 950 osób, a wśród nich cesarz Japonii Naruhito, Pierwsza Dama USA Jill Biden, prezydent Francji Emmanuel Macron oraz prezydent RP Andrzej Duda. Punktem kulminacyjnym uroczystości będzie zapalenie olimpijskiego znicza, które stanowi symboliczne rozpoczęcie zmagań o medale igrzysk.

Pierwsze starty Polaków

Jeszcze przed ceremonią otwarcia dwie polskie wioślarskie osady, męska i żeńska czwórka podwójna, awansowały do finałowych wyścigów igrzysk olimpijskich. W półfinale znalazła się natomiast męska dwójka podwójna.

Dominik Czaja, Wiktor Chabel, Szymon Pośnik i Fabian Barański swój wyścig wygrali. O 0,03 s wyprzedzili Włochów, którzy także uzyskali bezpośredni awans do finału. O medale biało-czerwoni będą rywalizowali we wtorek o godzinie 2.58 czasu polskiego.

Podczas mistrzostw świata w 2019 roku w Ottensheim Czaja, Chabel, Pośnik i Barański wywalczyli srebrny medal. Ulegli jedynie Holendrom, którzy i tym razem będą bardzo groźni. "Pomarańczowi" wygrali drugi przedbieg i także są już w finale.

Natomiast Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann były o 4,3 s wolniejsze od Chinek. Finał zaplanowano także na wtorek, na godzinę 3.10. Polki to także aktualne wicemistrzynie świata, a na austriackim akwenie przegrały tylko z Chinkami.

Polska dwójka podwójna wygrała swój przedbieg. Mateusz Biskup i Mirosław Ziętarski o 0,02 s wyprzedzili Szwajcarów. Półfinałową rywalizację w tej konkurencji zaplanowano na poniedziałek.

Igrzyska olimpijskie w Tokio miały się odbyć w 2020 roku, ale z powodu pandemii przesunięto je o rok. Weźmie w nich udział ok. 11 tys. zawodników z ponad 200 krajów, którzy będą rywalizować w 33 dyscyplinach o 339 kompletów medali. Polskę będzie reprezentować 211 sportowców. Największa impreza sportowa potrwa do 8 sierpnia.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM