Pożar w autokarze z polskimi lekkoatletami w Tokio. Zapalił się silnik

Do niebezpiecznej sytuacji doszło podczas przejazdu polskich lekkoatletów z ośrodka treningowego do wioski olimpijskiej w Tokio. - Autobus, którym jechali, stanął w płomieniach - donosi "Super Express".

Tabloid powołuje się na relację swoich korespondentów. Niebezpieczne zdarzenie dotyczyło naszych lekkoatletów. "Autokar, którym jechali w Japonii ze zgrupowania do wioski olimpijskiej w Tokio zapalił się na autostradzie" - donosi "Super Express".

W pojeździe miał zapalić się silnik, ale służby ratunkowe szybko ugasiły płonący autobus. Miał nim podróżować między innymi polski młociarz Paweł Fajdek. Na szczęście naszym zawodnikom nic się nie stało, ale dotarli do wioski olimpijskiej z opóźnieniem. 

Początek zmagań lekkoatletów w Tokio zaplanowano na piątek. 

DOSTĘP PREMIUM