Rollercoaster Marcina Lewandowskiego, pewne awanse Marii Andrejczyk i Natalii Kaczmarek

Marcin Lewandowski przeżył we wtorek emocjonalny i sportowy rollercoaster. Przewrócił się w eliminacyjnym biegu na 1500 m, płakał przed kamerami, a następnie z ulgą i spokojem przyjął fakt dopuszczenia go przez sędziów do dalszej fazy olimpijskiej rywalizacji.

Igrzyska w Tokio mają stanowić ukoronowanie długiej i udanej kariery, a marzeniem i celem Lewandowskiego jest olimpijski medal. Początek tej drogi już na igrzyskach nie był usłany różami. 34-letni zawodnik AZS UMCS Lublin na mokrej bieżni Stadionu Olimpijskiego przewrócił się na początku ostatniego okrążenia swojej serii eliminacyjnej. Najpierw zrezygnowany Polak chwilę siedział na bieżni, ale jednak postanowił dokończyć zmagania i dotarł do mety ponad minutę po zwycięzcy, którym był Kenijczyk Abel Kipsang.

Załamany wicemistrz Europy 2018 i brązowy medalista mistrzostw świata z 2019 roku popłakał się przed telewizyjnymi kamerami. - Nie wiem, czy jest coś do ugrania, to nie jest moja rola, to rola działaczy. Nie łudzę się. Jak wejdę półfinału, to fajnie, jak nie, to... to jest sport i... życie - mówił TVP ze łzami w oczach.

Jury bardzo szybko przeanalizowało jednak zapis wideo i uznało, że Polak został popchnięty przez jednego rywali. Błyskawicznie przy jego nazwisku w tabeli wyników pojawił się dopisek, że został dopuszczony przez sędziów do występu w półfinale.

Z tą wiadomość dotarł przed kamery Eurosportu, ale do sprawy podszedł ze spokojem i... krytycznie wobec siebie. - Cieszę się oczywiście, że dostałem szansę, ale nie będę skakał z radości. Planu dzisiaj nie zrealizowałem, bo moim celem było zakwalifikowanie się do półfinału z pewnej pozycji, a to się nie udało. Prawda jest taka, że trzeba o tym jak najszybciej zapomnieć, skreślić to całkowicie. Pojutrze nowe rozdanie kart - skomentował Lewandowski. Półfinały zaplanowano na czwartek, a finał biegu na 1500 m mężczyzn w stolicy Japonii odbędzie się w sobotę.

Pokaz siły Marii Andrejczyk

Maria Andrejczyk wynikiem 65,24 w pierwszym rzucie osiągnęła minimum kwalifikacyjne i awansowała do finału rzutu oszczepem w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Do finału rywalizacji oszczepniczek awansują zawodniczki, które osiągną 63 metry bądź 12 najlepszych w kwalifikacjach.

- Bardzo się stresowałam, ale cieszę z tego, bo wypłukanie z emocji też nie jest dobre dla organizmu. Zrealizowałam plan już w pierwszym rzucie i jestem bardzo zadowolona. Ostatnie tygodnie to była dla mnie walka ze zdrowiem, ale udało się. Teraz wracam do wioski olimpijskiej, by się zregenerować - skomentowała Polka na antenie Eurosportu. 25-letnia Andrejczyk (LUKS Hańcza Suwałki) to czwarta zawodniczka igrzysk w Rio de Janeiro, która w ostatnich latach z powodu kłopotów zdrowotnych opuściła wiele najważniejszych imprez. W tym roku wróciła do pełni sił i 9 maja w Splicie ustanowiła rekord Polski wynikiem 71,40.

Natalia Kaczmarek w półfinale

Natalia Kaczmarek zajęła drugie miejsce (51,06) w piątym biegu eliminacyjnym i awansowała do środowego półfinału na 400 metrów w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Polka przegrała tylko z Jamajką Stephenie Ann McPherson - 50,89.

Z każdej z sześciu serii eliminacyjnych awansowały po trzy zawodniczki plus sześć z najlepszymi czasami. We wtorek najszybsza była Marileidy Paulino z Dominikany - 50,06 (wygrała ostatni bieg). Drugi rezultat uzyskała mistrzyni igrzysk w Rio de Janeiro Shaunae Miller-Uibo z Bahamów, która triumfowała w pierwszej serii z wynikiem 50,50. Polka miała ósmy rezultat eliminacji.

Finał 400 m kobiet w japońskiej stolicy odbędzie się w piątek. 23-letnia Kaczmarek jest mistrzynią olimpijską w sztafecie mieszanej 4x400 m. W sobotnim finale w Tokio biało-czerwoni biegła w składzie z Karolem Zalewskim, Justyną Święty-Ersetic i Kajetanem Duszyńskim.

Najważniejsze wydarzenia igrzysk w Tokio, medale, zwycięstwa, rekordy, spektakularne porażki. Ale też wszystko to, co igrzyska otacza i im towarzyszy. Jakub Baliński wspólnie ze specjalnym wysłannikiem TOK FM do Tokio, Przemysławem Pozowskim, przez czas trwania zawodów dostarczą niezbędną dawkę wiedzy o igrzyskach i ich otoczce. To podcastowe podsumowanie dnia na igrzyskach. Słuchaj>>>

DOSTĘP PREMIUM