Wiceszef MSZ: Ostatnia dwójka obywateli Polski wyleciała z Kabulu

Ostatnia dwójka obywateli Polski wyleciała z Kabulu w kierunku Uzbekistanu; na tym etapie nie ma już w Afganistanie więcej obywateli RP, o których my wiedzielibyśmy - poinformował wiceszef MSZ Marcin Przydacz.
Zobacz wideo

Wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Przydacz - podczas konferencji prasowej przed siedzibą resortu - mówił w czwartek o sprowadzaniu do kraju obywateli polskich z Afganistanu, a także pomocy dla mieszkańców, którzy współpracowali z polskim kontyngentem.

- W Afganistanie było pięciu obywateli polskich. Ta ostatnia dwójka - dwóch obywateli polskich - właśnie w tym momencie wyleciała z Kabulu w kierunku Uzbekistanu. Mamy nadzieję, że w perspektywie następnych godzin bezpiecznie dotrą do Polski. Na tym etapie nie ma już więcej obywateli Rzeczypospolitej, o których my wiedzielibyśmy, co nie oznacza, że w perspektywie następnych kilku minut, godzin czy dni takich informacji nie poweźmiemy" - powiedział wiceszef MSZ.

Samoloty z ludźmi ewakuowanymi z Afganistanu

W środę późnym wieczorem samolot z ewakuowanymi z Kabulu Polakami i polskimi współpracownikami oraz ich rodzinami na pokładzie wylądował na lotnisku w Warszawie. Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował wtedy, że w Kabulu została jedna Polka, dziennikarka Jagoda Grondecka, która zadeklarowała wylot z Kabulu w czwartek.

Kolejny samolot z grupą osób ewakuowanych z Afganistanu wylądował w czwartek rano w Warszawie. Był to Embraer Polskich Linii Lotniczych Lot. Wystartował z lotniska w Tbilisi w Gruzji, gdzie zostały wcześniej przetransportowane osoby ewakuowane z Kabulu.

Kiedy Stany Zjednoczone wycofały większość swoich wojsk z Afganistanu, dużą część terytorium tego kraju zajęli talibowie. W niedzielę wkroczyli do stolicy kraju Kabulu i przejęli kontrolę nad pałacem prezydenckim.

Siły USA musiały w poniedziałek wstrzymać wszystkie ewakuacje po tym, jak lotnisko w Kabulu zostało zatłoczone przez tysiące osób chcących opuścić zajętą w niedzielę przez talibów stolicę Afganistanu. Pas startowy i płyta lotniskowa są już wolne od tłumów, a we wtorek rano loty wznowiono.

DOSTĘP PREMIUM