Polscy siatkarze w ćwierćfinale Mistrzostw Europy. "Kibice i drużyna byli jednością"

Po wygranym 3:0 meczu 1/8 finału mistrzostw Europy w Gdańsku z Finlandi trener polskich siatkarzy podkreślił znakomitą atmosferę w Ergo Arenie. "Kibice i drużyna byli jednością. To cudowne uczucie być w tej hali" - przyznał Vital Heynen.
Zobacz wideo

- To była wielka radość i cudowne uczucie być w tej hali. Czuliśmy jak boisko fruwało z kibicami, drużyna i nasi fani byli jednością. Widownia grała razem z nami. Nie było też wątpliwości, kto wygra ten mecz, nie miało też znaczenia, kto w danym momencie był na boisku. Zdecydowanie pokonaliśmy Finlandię, która miała za sobą dobry turniej" – powiedział Heynen.

Znakomicie dysponowani gospodarze w żadnym z setów nie natrafili na większy opór rywali.

- Finowie nie sprawili nam zbyt wiele problemów. Byliśmy do tego spotkania świetnie przygotowania, byliśmy zdecydowani i pełni energii. Dobrze rozpoczęliśmy mecz i mieliśmy go pod pełną kontrolą. Przyjęliśmy odpowiednią taktykę, w której kluczową rolę odegrał blok ze skuteczną obroną, dzięki czemu przeciwnicy mieli ogromne problemy w ataku – tłumaczył.

Belgijski szkoleniowiec podkreślił, że przed meczem z Finlandią nie było specjalnych przygotowań.

- Najważniejsze było nasze nastawienie oraz odpowiednia atmosfera. Wczoraj spotkałem się na kawie z moim przyjacielem, rozgrywającym Trefla Gdańsk Lukasem Kampą. Kto chciał mógł udać się na spacer albo zakupy. Czasami robota trenera jest bardzo prosta – wspomniał.

Rywalem biało-czerwonych w ćwierćfinale będzie Rosja, która także w sobotę w 1/8 finału pokonała Ukrainę 3:1.

- Rosja to inna drużyna niż podczas igrzysk olimpijskich, ale niezależnie od warunków, zawsze potrafi utrzymać wysoki poziom. Pokazała to w Tokio, gdzie wywalczyła srebrny medal. Spodziewamy się bardzo trudnego i twardego spotkania, w którym będziemy potrzebować mnóstwo energii - podsumował.

Polacy wręcz zdeklasowali rywali. Podopiecznym trenera Vitala Heynena wychodziło niemalże wszystko - zdobywali punkty z łatwością i widać było, że świetnie bawią się siatkówką w wypełnionej prawie do ostatniego miejsca Ergo Arenie.

DOSTĘP PREMIUM