Wybory w Czechach. "Nie będzie jasnej sytuacji". Jak długo Czesi czekać będą na nowy rząd?

O 14 zakończą się wybory w Czechach. Oficjalne wyniki powinny być znane wieczorem. - Ale na nowy rząd Czesi pewnie poczekają kilka miesięcy - ocenia obserwujący wybory w Pradze Jakub Medek.
Zobacz wideo

Pierwsze sondażowe wyniki poznamy kilka minut po zamknięciu lokali wyborczych. Oficjalne prawdopodobnie wieczorem, najpóźniej w niedzielę rano. Ale to będzie dopiero początek drogi do powołania nowego rządu. Może się ona okazać długa.

Dziennikarz portalu Seznam Zprawy Filip Harzer przypomina w rozmowie z reporterem TOK FM, że przedwyborcze sondaże były bardzo wyrównane. Rządzące ANO premiera Babisza i opozycyjne koalicje Spolu i Partia Piratów miały podobne, około 20-procentowe poparcie. A w takiej sytuacji znalezienie stabilnej większości może być trudne, bo żadna z partii nie ma szans na samodzielne rządzenie. 

- Nie będzie jasnej sytuacji. Pewnie zwycięży premier Babisz i jego partia, ale myślę, że negocjacje na temat nowego rządu będą długie - mówi.

Dziennikarz głosował w piątek, więc jak opowiada z uśmiechem, dziś pójdzie na spacer do lasu i okaże się, czy będzie miał powód do płaczu, czy tragikomicznego śmiechu. - Wszystko zależy od tego, jak źle to się skończy - dodaje.

Z kolei historyk i publicysta Jan Skwrniak zwraca uwagę, że sam Babisz nie jest ekstremistą. Ale w poszukiwaniu potrzebnej do rządzenia większości może sięgnąć po ekstremistów. - Może być zmuszony do jakiejś koalicji np. z komunistami - ocenia i dodaje, że sam Babisz nie jest "opcją prorosyjską", ale być może pomoc stronników Rosji będzie mu potrzebna.

Co się dzieje z prezydentem Zemanem?

Powyborczą układankę w Czechach dodatkowo komplikuje stan zdrowia prezydenta Milosza Zemana. - Jego współpracownicy mówią, że jest w dobrym albo bardzo dobrym stanie, ale informacje na ten temat są różne. Prezydent miał uczestniczyć w wyborach, a teraz się okazuje, że został na zamku w Lanach - wyjaśnia dziennikarz Filip Harzer.

78-latni Zeman jest chory na cukrzycę. Od ponad miesiąca widziano go tylko raz, gdy tydzień temu opuszczał szpital, w którym przebywał przez osiem dni. Jak podkreśla reporter TOK FM Jakub Medek, Zeman nie sprawiał wrażenia osoby w najlepszej kondycji. Prezydenckie służby zapewniały, że hospitalizacja związana była z rutynowymi badaniami. Ale mówi się, że chodziło o dość poważne problemy z wątrobą.

Jeszcze przed rozpoczęciem wyborów w piątek prezydent Czech zapowiedział, że misję utworzenia nowego rządu powierzy zwycięskiej partii, a będzie nią na pewno będzie Ano Andreja Babisza. A co jeśli wyborów nie wygra partia premiera?

Posłuchaj:

DOSTĘP PREMIUM