"Spotkałem się w szpitalu z prezydentem" - ujawnił szef parlamentu Czech. Problem w tym, że nikt tego nie potwierdza

Nie wiadomo, co dzieje się z prezydentem Czech Miloszem Zemanem, który od blisko tygodnia przebywa w szpitalu. Szef odchodzącego parlamentu Radoslav Vondraczek twierdzi, że spotkał się z prezydentem. Szybko jednak się okazało, że nie ma świadków jego wizyty na szpitalny OIOM-ie.
Zobacz wideo

Radoslav Vondraczek to szef parlamentu i członek ruchu ANO premiera Andreja Babisza, który właśnie przegrał wybory. Polityk twierdzi, że w czwartek spotkał się w szpitalu z prezydentem Czech Miloszem Zemanem. Podczas rozmowy prezydent miał zdecydować o zwołaniu nowego parlamentu w ostatnim możliwym terminie, czyli 8 listopada.

Vondraczek podkreślał, że prezydent czuje się dobrze. - Nie jestem lekarzem i nie wypada mi oceniać stanu zdrowia. Mogę tylko powiedzieć, że się spotkaliśmy i porozmawialiśmy. Żartował, miał dobry humor - stwierdził.

Od wypowiedzi polityka ruchu ANO szybko odciął się szpital. Administracja placówki podkreśliła, że Vondraczek nie uzyskał zgody na odwiedziny u prezydenta i nie ma świadków tej wizyty.

Z optymizmem polityka ANO umiarkowanie korespondowało też oświadczenie żony Zemana Ivany. - Będę informować w miarę rozwoju sytuacji i proszę o zapewnienie mojemu mężowi spokoju. I bardzo proszę tych, którzy prezydenta lubią, żeby o nim myśleli - mówiła.

Okoliczności wizyty Vondraczka skrytykował sam szef rządu Andrej Babisz, a kierownictwo policji, której podlegają oficerowie ochrony, zapewniło, że nikt bez zgody lekarza prowadzącego nie będzie miał dostępu do prezydenta przebywającego na oddziale intensywnej terapii.

Senat domaga się pełnej informacji o zdrowiu prezydenta Zemana. To może stać się podstawą do wszczęcia procedury odsunięcia go od władzy.

Czesi chcą informacji o stanie zdrowia prezydenta Zemana

77-letni prezydent Czech został przewieziony 10 października do Centralnego Szpitala Wojskowego w Pradze. Według lekarza prowadzącego, dyrektora szpitala Miroslava Zavorala, powodem są komplikacje związane z przewlekłą chorobą. Lekarz nie ujawnił mediom dokładnej diagnozy, ponieważ nie miał na to zgody pacjenta.

Z sondażu przedstawionego w piątek przez publiczne Radio Czeskie wynika, że 65 proc. respondentów chce wiedzieć, czy stan zdrowia Zemana pozwala mu na wykonywanie obowiązków wynikających z konstytucji. 10 procent jest zdania, że kancelaria prezydenta nie powinna informować o stanie zdrowia szefa państwa.

DOSTĘP PREMIUM