Polscy sędziowie wygrywają przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka

Polska musi podjąć szybkie działania w celu rozwiązania problemu braku niezależności Krajowej Rady Sądownictwa - orzekł w poniedziałkowym wyroku Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, którzy orzekał w sprawie dwójki polskich sędziów.
Zobacz wideo

Chodzi o sprawę sędziów Monika Dolińska-Ficek i Artur Ozimek, którzy starali się o awans, jednak neo-KRS negatywnie oceniła ich kandydatury. Sędziowie odwołali się do nowej Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN, ale ich wnioski odrzucono. Po decyzji Izby Dyscyplinarnej SN sędziowie złożyli skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, bo uznali, że Polska złamała ich prawo do rzetelnego procesu. Zarzucili też, że izba nie jest niezawisłym i bezstronnym sądem.

I tam wygrali. "Reprezentując sędziów M.Dolińską-Ficek i A.Ozimka wygrałyśmy dziś przed ETPCz: IKiSP SN nie jest 'niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą' w rozumieniu Konwencji Europejskiej. Każdemu z sędziów Trybunał zasądził po 15k EUR" - napisała w mediach społecznościowych mec. Sylwia Gregorczyk-Abram.

Według EPTC doszło do naruszenia prawa d bezstronnego sądu. Polska musi zapłacić sędziom, którzy tę sprawę wnieśli do Trybunału po 15 tys. euro.

ETPC uznał, że Polska musi podjąć szybkie działania, aby rozwiązać problem braku niezależności Krajowej Rady Sądownictwa oraz że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN nie jest "niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym przez prawo".

Nie pierwszy taki wyrok

Przypomnijmy, że w lipcu w podobnej sprawie, która dotyczyła mec. Joanny Reczkowicz, ETPC orzekł, że sposób powołania sędziów do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego narusza Europejską Konwencję Praw Człowieka i łamie prawo do rzetelnego procesu. W orzeczeniu podważono gwarancję niezależności sędziów powołanych z rekomendacji nowej KRS. Mec. Reczkiewicz przyznano odszkodowanie w wysokości 15 000 euro.

DOSTĘP PREMIUM