Tłum migrantów w Kuźnicy. SG o "siłowej próbie forsowania granicy". Nowe zdjęcia mówią co innego

Straż graniczna w mediach społecznościowych zapowiada wielki szturm migrantów na przejście graniczne w Kuźnicy. Jednak na publikowanych przez polskie służby filmach nie widać ani przygotowań do szturmu, ani nieprzebranych tłumów.
Zobacz wideo

Zdjęcia i nagrania publikowały media państwowe i niezależne. Na jednym z nich widać było idących przez las w kolumnie migrantów. 

Na innym migranci siedzieli na ziemi przed ogrodzeniem z drutu kolczastego. Po drugiej jego stronie zgromadziły się siły polskiej policji ze sprzętem. 

Na miejscu nie ma polskich dziennikarzy. Zdjęcia i filmy publikują w internecie - polska Straż Graniczna i niezależni białoruscy dziennikarze.

- Instrumentalne wykorzystywanie migrantów przez Białoruś. Migranci, głównie kobiety i dzieci są zmuszane do podejścia pod ogrodzenie, by białoruskie media mogły przygotowywać swoje propagandowe materiały - napisało Ministerstwo Obrony Narodowej. 

Straż Graniczna: Jesteśmy gotowi na każdy scenariusz

Rzeczniczka Straży Granicznej Anna Michalska poinformowała w poniedziałek, że grupa migrantów przemieszcza się z obozowiska przy Kuźnicy w stronę tamtejszego przejścia granicznego. - Grupa, która do tej pory koczowała przy Kuźnicy, liczyła nawet do 2 tys. osób. Dzisiaj te osoby przemieszczają się w stronę przejścia granicznego i sukcesywnie się ta liczba zwiększa. Na razie te osoby są spokojne, nie próbują przekraczać granicy. Być może czekają na wskazówki służb białoruskich, nie wiemy. Wszystko, co się tam dzieje, musi się odbyć za pozwoleniem służb białoruskich – powiedziała, dodając, że polska Straż Graniczna spodziewa się siłowego przekroczenia granicy.

Nowe zdjęcia z granicy

Tadeusz Giczan, niezależny białoruski dziennikarz, opublikowała po południu na Twitterze zdjęcia, z których wynika, że migranci próbują budować nowy obóz tuż przy przejściu granicznym. Widać między innymi uchodźców rozbijających namioty. 

Przejście graniczne Bruzgi-Kuźnica Białostocka zostało zamknięte przez stronę polską po tym, jak 8 listopada pojawiła się tam pierwsza duża kolumna migrantów.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM