Niemcy już oficjalnie mają nowego kanclerza. "Będzie mu zależało na dobrych relacjach z Polską"

Niemcy mają nowy rząd, a nowy kanclerz już w ten weekend odwiedzi Warszawę. - Olaf Scholz będzie uważał, że najważniejsza jest jedność w Unii Europejskiej i silna Unia. Będzie mu zależało na dobrych relacjach z Polską - mówiła w TOK FM dr Agnieszka Łada-Konefał.
Zobacz wideo

W Niemczech już oficjalnie zakończyła się era kanclerz Angeli Merkel. Nowym szefem rządu federalnego został jej były zastępca Olaf Scholz. Lider socjaldemokratów odebrał nominację z rąk prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera. 

W TOK360 dr Agnieszka Łada-Konefał podkreślała, że nie ma żadnych wątpliwości co do tego, iż Merkel trafi do panteonu najbardziej zapamiętanych niemieckich kanclerzy - nie tylko ze względu na długość pełnienia urzędu (16 lat), ale przede wszystkim styl, w jakim to robiła. - Była polityk bardzo pragmatyczną i wyważoną, nastawioną na dialog. Taką ją zapamiętamy, z tym jej specyficznym spokojem, podejściem do problemów z pewnym dystansem, z chęcią do rozwiazywania konfliktów i poszukiwania wspólnych zdań - wskazywała ekspertka Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich w Darmstadt.

Pytana z kolei, jaki będzie nowy niemiecki rząd i nowy kanclerz - odparła, że w dużej mierze będzie to rząd kontynuacji. Być może większe akcenty zostaną położone na politykę klimatyczną czy cyfryzację. Zaostrzony, zdaniem ekspertki, może być także kurs wobec Chin. - Ale będzie to na pewno też rząd wyważony, pragmatyczny - tak jak dotychczas, bo i Olaf Scholz jest pod tym względem dość mocnym kontynuatorem Angeli Merkel, zresztą tak właśnie prezentował się w kampanii wyborczej - przypomniała dr Łada-Konefał.

Zwróciła jednak uwagę, że Scholz na pewno będzie miał przed sobą sporo wyzwań, ponieważ stworzony przez niego gabinet jest szalenie różnorodny. To koalicja SPD, Zielonych i FDP. - Oni są naprawdę z różnych światów i mają różne podejście do niektórych kwestii - powiedziała rozmówczyni Adama Ozgi. 

Partia SPD w rządzie odpowiada za zdrowie, sprawy wewnętrzne, obronę, budownictwo, współpracę gospodarczą i rozwój, pracę i sprawy społeczne. Zieloni mają pod sobą ministerstwo spraw zagranicznych, ministerstwo gospodarki i ochrony klimatu, ministerstwo rodziny, ministerstwo środowiska i rolnictwa. Liberalna FDP ma za to resort finansów, transportu, sprawiedliwości oraz edukacji.

Jakie relacje z Polską?

Nowa szefowa MSZ Annalena Baerbock już w piątek przyjedzie do Warszawy. Natomiast w niedzielę do stolicy Polski przyjechać ma kanclerz Olaf Scholz. - To będą wizyty zapoznawcze, standardowe. Warszawa zawsze była jedną z pierwszych stolic na drodze nowego niemieckiego kanclerza i ministra spraw zagranicznych. Chodzi o to, żeby się poznać, pokazać, że jest się otwartym na dialog i współpracę - powiedziała dr Łada-Konefał. Ekspertka zwróciła jednak uwagę, że ważne jest, aby wizyta ta nie skończyła się jedynie na kurtuazji, ale żeby już udało się zacząć jakieś wspólne projekty. 

Pytana o to, czego należy spodziewać się po nowym niemieckim rządzie w kontekście relacji z Polską, odparła, że "kontynuacji". - Rząd niemiecki dalej będzie uważał, że najważniejsza jest jedność w Unii Europejskiej. Że najważniejsza jest silna Unia, nieskłócona wewnętrznie i dlatego będzie to rząd, któremu będzie zależało na dobrych relacjach z Polską - podsumowała.

DOSTĘP PREMIUM