W Austrii już planują czwartą dawkę szczepionki. Ale na razie nie dla wszystkich

Austriacka rada ds. szczepień zarekomendowała podawanie czwartej dawki szczepionki przeciw COVID-19 niektórym grupom społecznym, w tym części pracowników medycznych. Eksperci podkreślili, że nie ma obecnie danych, które uzasadniałyby podanie czwartej dawki wszystkim obywatelom.
Zobacz wideo

"W związku z nadchodzącą falą zakażeń omikronem (czwarta dawka) może zostać zaproponowana na obszarach wysokiego ryzyka (np. wśród narażonych pracowników służby zdrowia) i na obszarach systematycznie zagrożonych po sześciu miesiącach od podania trzeciej dawki" - wskazała rada w wytycznych opublikowanych w czwartek wieczorem.

Jak dodano, nie ma żadnego dowodu na to, że kolejna dawka szczepienia zapobiegnie zakażeniu, można jednak założyć, że w ten sposób uniknie się ciężkiego przebiegu choroby.

Austria wprowadza obostrzenia i obowiązek szczepień

Tuż po świętach w Austrii wejdą w życie zaostrzone restrykcje, które mają spowolnić rozprzestrzenianie się omikronu w kraju.

Jeszcze w listopadzie rząd ogłosił czwarty lockdown i zapowiedział, że szczepienia przeciw COVID-19 będą obowiązkowe dla wszystkich obywateli. To pierwszy kraj europejski, który zdecydował się na taki krok.

Ostatni trzytygodniowy lockdown obniżył liczbę zakażeń, ale kraj przygotowuje się na kolejną falę infekcji. W Austrii potwierdzono dotąd kilkaset przypadków zakażenia nowym wariantem koronawirusa.

DOSTĘP PREMIUM