Skoki narciarskie. Polska drużyna szósta w Zakopanem, triumf Słowenii

Polska zajęła szóste w drużynowym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Zwyciężyła Słowenia, drugie miejsce zajęły Niemcy, a trzecie Japonia.
Zobacz wideo

Polska, w składzie: Piotr Żyła, Stefan Hula, Jakub Wolny i Paweł Wąsek, straciła do Słowenii 139,6 pkt.

Indywidualnie najdalej skoczył Niemiec Markus Eisenbichler, który w drugiej serii osiągnął 141,5 m.

"Mogło być lepiej"

Jako pierwszy z czwórki biało-czerwonych skakał Piotr Żyła. Osiągnął 124 i 122 m. - Mogło być lepiej, ale... nie było - stwierdził.

Zapytany, co jego zdaniem poszło nie tak, odparł: "Trochę zawaliłem na rozbiegu".

Drugi w polskiej ekipie wystąpił Stefan Hula (125 i 119), który walczy o miejsce w ekipie olimpijskiej. - W treningach skoki może nie były super, ale dały satysfakcję (kolejno: 131, 127 i 124 m - PAP). Z pierwszego konkursowego jestem właściwie zadowolony, ale ten drugi, niestety, już nie wyszedł tak, jakby się chciało - podsumował swój występ.

Kolejno swoje próby oddawali Jakub Wolny (113 i 132,5) i Paweł Wąsek (123,5 i 130,5).

Na starcie w Zakopanem zabrakło kontuzjowanego Kamila Stocha, który w przerwie konkursu jednak pojawił się na Wielkiej Krokwi. Wzruszony skoczek z Zębu zaproszony na scenę przez prowadzących imprezę pozdrowił kibiców, prosząc o szczególnie mocny doping dla biało-czerwonych.

Nieobecny był także Dawid Kubacki, którego z udziału w tej edycji zawodów wykluczył pozytywny test na COVID-19.

Na niedzielę zaplanowano zawody indywidualne.

DOSTĘP PREMIUM