Wiza Novaka Djokovicia anulowana. Jest decyzja sądu

Sąd federalny Australii podtrzymał decyzję o anulowanie wizy serbskiego tenisisty Novaka Djokovica.
Zobacz wideo

Serbski tenisista, który jest znanym przeciwnikiem szczepienia przeciw COVID-19, przyleciał do Australii w pierwszym tygodniu stycznia. Od razu unieważniono mu wizę - z lotniska został przewieziony do rządowego hotelu, a jego udział w zawodach stanął pod znakiem zapytania. 

Sprawa lidera światowego rankingu tenisistów trafiła do sądu federalnego po tym, jak dwukrotnie decyzję o anulowaniu wizy niezaszczepiopnego przeciw COVID-19 Djokovica podjęły organy rządowe, a prawnicy Serba się od nich odwołali.

Pięciogodzinna rozprawa

Australijski sąd najwyższy podtrzymał decyzję rządu o anulowaniu wizy Djokovica i obciążył go kosztami postępowania. Wyrok poprzedziła pięciogodzinna, przeprowadzona zdalnie rozprawa, podczas której trzyosobowy skład orzekający - z przewodniczącym sądu Jamesem Allsopem na czele - wysłuchał argumentów obu stron.

Prawnicy tenisisty argumentowali, że został on zwolniony z obowiązku szczepienia ze względu na pozytywny wynik testu na obecność COVID-19, który uzyskał 16 grudnia. Sam test wzbudzał sporo kontrowersji, ale serbskie ministerstwo zdrowia zagwarantowało wiarygodność badania. Na jaw wyszły jednak przypadki nieprzestrzegania zasad kwarantanny po zakażeniu koronawirusem oraz błędy w danych wpisanych do wniosku wizowego.

Po decyzji sądu najwyższego wszystko wskazuje na to, że 34-letni Djokovic nie weźmie udziału w rozpoczynającym się w poniedziałek w pierwszym w tym roku wielkoszlemowym turnieju Australian Open. Pochodzący z Belgradu zawodnik miał walczyć o 10. tytuł w Melbourne i rekordowe w historii 21. zwycięstwo w imprezie tej rangi.

"Jestem rozczarowany decyzją sądu, ale ją szanuję"

Prawnicy Novaka Djokovica zapowiedzieli podjęcie dalszych działań, aby powstrzymać deportację Serba. 

"Jestem ekstremalnie rozczarowany wyrokiem sądu o oddaleniu mojej apelacji od decyzji ministra o unieważnieniu wizy, co oznacza, że nie mogę zostać w Australii i uczestniczyć w Australian Open. Szanuję jednak orzeczenie sądu i będę współpracował z odpowiednimi władzami w związku z moim wyjazdem z kraju" - przekazał Djokovic w oświadczeniu opublikowanym przez wydawan± w Melbourne gazetę "The Age".

DOSTĘP PREMIUM