Australia. Pierwszy zabójczy atak rekina u wybrzeży Sydney od niemal 60 lat. "Katastrofalne rany"

U wybrzeży Sydney w Australii w wyniku ataku rekina zginęła jedna osoba. Nie ustalono jeszcze tożsamości ofiary - przekazała policja.

Do Buchan Point w dzielnicy Malabar na wschodzie miasta służby ratunkowe zostały wezwane około godz. 16.35 czasu lokalnego (6.35 rano w Polsce - PAP). Policja stanu Nowa Południowa Walia (NSW) informuje, że plaża Little Bay została zamknięta.

Służby przekazały, że rekin zostawił "katastrofalne rany" na ciele ofiary. - Niestety, ten pacjent odniósł wyjątkowo ciężkie obrażenia i nie udało się już mu pomóc, gdy przyjechali medycy - oświadczyła rzeczniczka służb ratunkowych stanu NSW. 

Z zeznań świadków wynika, że w momencie zdarzenia w wodzie znajdowało się kilkanaście osób - przekazał australijski serwis news.com.au.

DOSTĘP PREMIUM