Sankcje odpowiedzią na decyzję Putina. Biały Dom i UE reagują na uznanie niepodległości separatystycznych republik

Prezydent USA Joe Biden wkrótce podpisze rozporządzenie o nałożeniu sankcji zabraniających inwestycji i handlu z osobami w samozwańczych "republikach ludowych" w Donbasie - zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki. Wprowadzenie sankcji zapowiedzieli też liderzy UE.

Jak ogłosiła w oświadczeniu rzeczniczka Białego Domu, restrykcje będą dotyczyć "nowych inwestycji, handlu i finansowania przez obywateli USA z, do i w tzw. DRL i ŁRL regionów Ukrainy", a także potencjalnie osób działających na tych obszarach.

Jen Psaki  zapowiedziała, że są to osobne restrykcje wobec tych przygotowywanych na ewentualność dalszej rosyjskiej inwazji.

Sankcje zapowiedzieli też liderzy Unii Europejskiej.

"UE zareaguje nałożeniem sankcji na osoby zamieszane w nielegalny czyn, jakim jest uznanie niezależności 'republik ludowych' Doniecka i Ługańska" - zapowiedzieli we wspólnym oświadczeniu w poniedziałek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz szef Rady Europejskiej Charles Michel.

"Przewodniczący Michel i przewodnicząca von der Leyen w najostrzejszych słowach potępiają decyzję prezydenta Rosji o uznaniu obszarów obwodów donieckiego i ługańskiego niekontrolowanych przez rz±d na Ukrainie za niezależne podmioty" - czytamy w oświadczeniu przesłanym mediom.

NATO potępiło decyzję Putina

"To jeszcze bardziej podważa suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy, niweczy wysiłki na rzecz rozwiązania konfliktu oraz narusza porozumienia mińskie, których stroną jest Rosja" - tak o decyzji Rosji - w specjalnym oświadczeniu - napisał szef NATO - Jens Stoltenberg.

"W 2015 roku Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, w skład której wchodzi Rosja, potwierdziła pełne poszanowanie suwerenności, niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy. Donieck i Ługańsk są częścią Ukrainy. Moskwa nadal podsyca konflikt na wschodzie Ukrainy, udzielając wsparcia finansowego i militarnego separatystom. Próbuje też stworzyć pretekst do kolejnej inwazji na Ukrainę" - podkreślił.

"NATO wspiera suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy w jej granicach uznanych przez społeczność międzynarodową. Sojusznicy wzywają Rosję w najostrzejszych słowach do wybrania ścieżki dyplomacji i do natychmiastowego odwrócenia masowej rozbudowy militarnej na Ukrainie i wokół niej oraz do wycofania jej sił z Ukrainy zgodnie z jej międzynarodowymi zobowiązaniami i zobowiązaniami" - podsumował Stoltenberg. 

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM