Prezydent Ukrainy: Rosjanie próbują zająć Czarnobyl. "To wypowiedzenie wojny Europie"

Wojska rosyjskie próbują zająć elektrownię atomową w Czarnobylu, to wypowiedzenie wojny Europie - napisał w czwartek na Twitterze prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Zobacz wideo

Nad ranem Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę. Wojska rosyjskie przekroczyły granice Ukrainy od północy, wschodu i południa. Po południu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował na Twitterze, że "rosyjskie okupacyjne siły próbują zająć czarnobylską elektrownię jądrową". - Nasi obrońcy oddają życie, by tragedia 86. roku nie powtórzyła się - napisał.

Jak dodał, poinformował o tym szefową rządu Szwecji Magdalenę Andersson. - To wypowiedzenie wojny całej Europie - oświadczył Zełenski.

>> Więcej o wojnie w Ukrainie - relacja na żywo <<

Wcześniej przedstawiciel ukraińskiego MSW Anton Heraszczenko poinformował, że wojska rosyjskie weszły z terytorium Białorusi do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia.

"Rosjanie atakują także infrastrukturę cywilną"

Przedstawiciel biura prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak poinformował, że Rosjanie atakują nie tylko ukraińskie obiekty wojskowe, ale też zaczęli atakować infrastrukturę cywilną. Jak dodał, w mieście Wuhłedar pod ostrzałem znalazł się szpital, a w Mariupolu Gradami ostrzeliwane są dzielnice mieszkalne.

Władze chersońskiego obwodu przekazały, że w wyniku ostrzałów rosyjskich w tym obwodzie zginęło 13 osób, w tym dwoje dzieci i 9 wojskowych. Ranne zostały 33 osoby, w tym czworo dzieci i 17 wojskowych.

Władze informują też o zajęciu przez rosyjskie wojska miasta Aleszki i przeprawy przez Dniepr.

W rejonie Heniczeska wszystkie państwowe struktury znalazły się pod kontrolą wroga - przekazano. "Sprzęt wojskowy stoi w mieście, a na obrzeżach ustawiono posterunki z rosyjskimi wojskami. Kontrolują one osoby wyjeżdżające, sprawdzając, czy nie należą do Sił Zbrojnych Ukrainy. Nie ma strzałów ani działań bojowych" - czytamy.

DOSTĘP PREMIUM