"On nie walczy przeciwko Ukrainie". Gen. Pacek próbuje czytać w myślach Putina

Kijów nadal jest zagrożony rosyjskim oblężeniem. W piątek w mieście kilkukrotnie słychać było syreny alarmowe, na ulicach pojawiali się wrodzy dywersanci. - Spodziewano się zajęcia Kijowa po jednej sprawnie przeprowadzonej akcji, a do tego nie doszło - mówił w TOK FM prof. Bogusław Pacek. Generał dywizji w stanie spoczynku ostrzegał jednak, że Putin może w każdej chwili sięgnać po "broń, która nie była jeszcze używana w tej wojnie".
Zobacz wideo

Trwa wojna w Ukrainie. Najbardziej zacięte boje toczą się teraz o Kijów - według amerykańskiego wywiadu, Rosjanie mogą zdobyć ukraińską stolicę w ciągu 1-4 dni.  Jak ocenił generał dywizji w stanie spoczynku prof. Bogusław Pacek, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego, to realny scenariusz, ale Ukraińcy wykazują się wielkim hartem ducha w obronie swojej ojczyzny. - Spodziewano się zajęcia Kijowa po jednej sprawnie przeprowadzonej akcji - ocenił ekspert. 

Zdaniem prof. Bogusława Packa, o tym, że Ukraińcy dalej zaciekle będą bronić stolicy świadczy ich "wielka determinacja", widoczna także np. przy obronie Wyspy Węży - broniło jej 13 Ukraińców, wszyscy zginęli. - Ale takich symboli jest więcej, choćby żołnierz, który dokonał wysadzenia mostu, jednocześnie świadomie oddając swoje życie. Ginie, realizując cel wojskowy - wskazał.  

"Wojna będzie się jeszcze tliła"

Gość TOK FM dopytywany, czy możliwy jest z kolei scenariusz, że Putin na Ukrainie połamie sobie zęby, nie miał już tak jednoznacznej odpowiedzi. Przekonywał, że wiele zależy nie tylko od tego, na ile Ukraińcy stawią opór, ale też jak zadziała sam prezydent Rosji. - Według mnie zdecyduje się na ustanowienie tam swojej władzy, promoskiewskiej, takiej, która będzie wypełniała wolę rządu rosyjskiego - mówił. 

Dlatego też, jak podkreślił dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego, "wojna będzie się jeszcze tliła, a "Putin nadal w sposób zagadkowy będzie zapowiadał użycie broni, która nie była jeszcze używana w tej wojnie". 

- Jak na razie to wojna typowa, klasyczna, standardowa. Kolejne fazy, które są realizowane, sposób desantowania, sposób przemieszczania się wojsk lądowych, to jest klasyka z poligonów, które mamy w Polsce, Rosji i innych państwach. A przecież nie była jeszcze użyta bron hipersoniczna, elektromagnetyczna, nuklearna (nawet nie chce o niej wspominać) - jest wiele elementów, które wchodzą w grę, kiedy jest totalna walka państwa z państwem - wyliczył. 

 - Putin w tej specyficznej bardzo wojnie walczy o Ukrainę, za wszelka cenę nie chce zawalczyć przeciwko Ukrainie. W jego głowie, gdybym go zapytał, to tak pewnie by odpowiedział. On nie walczy, żeby zniszczyć, ale by uczynić sobie Ukrainę poddaną - podkreślił generał Pacek. 

DOSTĘP PREMIUM