Niemcy wysłały Ukrainie obiecane hełmy. Dopiero teraz, bo..."nie mieli adresu"

Niemcy wysłały wcześniej obiecane 5 tys. hełmów dla ukraińskiego wojska. W piątek wyposażenie ochronne było w drodze w dwóch ciężarówkach - informuje portal Politico, podkreślając, że "lepiej późno niż wcale".
Zobacz wideo

Hełmy obiecano ukraińskim wojskom pod koniec stycznia, ale deklaracje szybko wywołały sceptycyzm i kpiny dotyczące gotowości Niemiec do wsparcia Ukrainy w obliczu rosyjskiego zagrożenia - przypomina Politico.

Dostawa hełmów została początkowo odroczona, ponieważ niemieckie ministerstwo obrony "nie miało adresu docelowego na Ukrainie dla wysyłki" - twierdzi brukselski portal.

Niemcy nie chcą zbroić Ukrainy

Nawet po inwazji Rosji rząd Niemiec odmawia dostaw broni na Ukrainę. Federalny minister gospodarki Robert Habeck powiedział w czwartek w Berlinie, że "nie będziemy dostarczać broni na Ukrainę".

Habeck zapowiedział jednak wprowadzenie "ostrego pakietu sankcji" wobec Rosji ze strony Unii Europejskiej. Wyraził też nadzieję na przywrócenie pokoju i podjęcie kroków dyplomatycznych, by zakończyć konflikt Rosji z Ukrainą - pisze portal dziennika "Die Welt".

Również w piątek federalna minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser powtórzyła, że rząd niemiecki nie zgadza się na ewentualne dostawy broni na Ukrainę. "Nie jesteśmy za dostawami broni na Ukrainę i nic się w tej kwestii nie zmieniło" - powiedziała w programie "Morgenmagazin" w telewizji ZDF.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM