Rosyjski rubel najsłabszy w historii. "Zdolność banku Rosji do stabilizacji waluty wkrótce się wyczerpie"

Sytuacja rosyjskiego rubla jest coraz gorsza. Wojna na Ukrainie odbija się też na polskiej walucie

Rosyjski rubel był w poniedziałek (28.02.2022) najsłabszy w historii – za jednego dolara Rosjanie płacili nawet 109 rubli. Słaba waluta oznacza wysoką inflację, a Rosjanie w panice wypłacają gotówkę. Według danych centralnego banku Rosji już w piątek (25.02.2022) z rosyjskich bankomatów wypłacono 12-krotnie więcej pieniędzy, niż w dniu rozpoczęcia inwazji na Ukrainę. 

„Ogłoszenie kolejnych pakietów sankcyjnych, obejmujących wszelkie transakcje zawierane z rosyjskim bankiem centralnym, już w weekend spowodowało panikę finansową wśród Rosjan. Masowo zaczęli oni wypłacać gotówkę z bankomatów, w efekcie czego w większych miejscowościach ustawiały się kilkudziesięcioosobowe kolejki. Mimo wysokich cen wymiany w wielu kantorach i bankach zabrakło dolarów i euro. W związku z objęciem sankcjami eksportu wysokich technologii do Rosji, oblężenie przeżywały także sklepy ze sprzętem elektronicznym czy towarami luksusowymi. Sankcje przełożyły się także na podniesienie cen tych towarów, np. decyzje o podniesieniu zalecanych cen detalicznych podjęło w poniedziałek 8 producentów motoryzacyjnych" – powiedział analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego Jan Strzelecki.

Wojna na Ukrainie osłabia również polską walutę. Tak słabego złotego w stosunku do dolara nie było od wybuchu pandemii

Sytuacja za wschodnią granicą odbija się wyraźnie na polskiej walucie, a nałożone na Rosję sankcje wpłynęły dodatkowo na wartość złotówki. W poniedziałek (28.02.2022) ok. godziny 18:00 kurs euro w złotych wynosił 4,6898 zł a dolara – 4,179 zł. Oznacza to osłabienie złotego w stosunku do euro o 1,41 proc., a  do dolara o 1,81 proc. (tak słabego złotego w stosunku do dolara nie było od momentu wybuchu pandemii w 2020 r.). Kurs franka szwajcarskiego sięgnął ok. 4,5525 zł (spadek złotego o 2,63 proc.).

Sytuacja na rynkach walutowych będzie teraz zależeć od rozwoju wydarzeń w Ukrainie, ale też od reakcji światowych banków centralnych. Ponieważ zakłada się, iż wojna na Ukrainie wpłynie na silniejszy wzrost cen w Polsce, eksperci spodziewają się również odpowiedzi Narodowego Banku Polskiego na obecną sytuację.

Sankcje nałożone na Rosję odniosły skutek. "Rubel będzie w dalszym ciągu słabł"

Jak ocenili analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego w poniedziałkowym (28.02.2022) raporcie, sankcje nałożone na Rosję przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone doprowadziły do załamania rosyjskich rynków finansowych. W rezultacie rosyjski rubel stracił ok. 14% w relacji do dolara i do euro. Jak zauważono w raporcie, w Rosji widać panikę, a rosyjski bank centralny (CBR) przyznał, że sektor bankowy utracił płynność i skokowo podwyższył stopy procentowe z 9,5% do 20%.

„Sankcje Zachodu skutecznie ograniczają zdolność CBR do umocnienia rubla. Rząd wprowadził kontrolę kapitału nakazując każdemu prywatnemu przedsiębiorstwu sprzedaż waluty do banku Rosji. Polski Instytut Ekonomiczny spodziewa się, że zdolność banku Rosji do stabilizacji waluty wkrótce się wyczerpie, co będzie efektem zamrożenia rezerw CBR przez Zachód. W konsekwencji rubel będzie w dalszym ciągu słabł" – podano w raporcie PIE.

W raporcie PIE przypomniano, iż zgodnie ze słowami wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Josepa Borella, sankcje będą oznaczać zamrożenie połowy rezerw Banku Rosji. Według oficjalnych danych wynoszą one 630,2 mld dolarów, z czego niecałą połowę stanowią rezerwy w euro, dolarach i funtach. Dużą część rezerw stanowi złoto (ok. 20 proc.), którym operowanie będzie utrudnione ze względu na sankcje nałożone na Rosję.

Rosyjski rubel mocno w dół, giełda zamknięta. Jest zakaz obsługi zagranicznych inwestorów

Jak poinformowali ekonomiści z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, z obawy przed paniczną wyprzedażą aktywów Rosja nie otworzyła w poniedziałek (28.02.2022) giełdy. CBR zakazał również obsługi zagranicznych klientów przez rosyjskich maklerów, aby powstrzymać wycofanie aktywów zagranicznych inwestorów. Jednocześnie rząd Rosji zdecydował o wprowadzeniu obowiązkowej sprzedaży 80% przychodów walutowych z eksportu, co przynajmniej częściowo ma ograniczyć załamanie rosyjskiego rubla.

DOSTĘP PREMIUM