Rosjanie atakują Mariupol i przygotowują się do desantu morskiego. "Ale tracą potencjał ofensywny"

Jednostki rosyjskie nieudolnie prowadzą działania wojenne, więc uciekają się do zbrodniczych ostrzałów infrastruktury cywilnej - informuje sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych. Jak dodaje, Rosjanie - mimo deklaracji zawieszenia broni na czas ewakuacji - "nadal blokują Mariupol, prowadząc ostrzał artyleryjski infrastruktury miejskiej i dzielnic mieszkalnych w celu zastraszenia ludności".
Zobacz wideo

"Rozpoczął się dziesiąty dzień heroicznego sprzeciwu narodu ukraińskiego wobec rosyjskiej inwazji wojskowej. (...) Wskutek nieudolnych działań jednostki sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej nadal dopuszczają się zbrodniczych ostrzałów infrastruktury cywilnej, co prowadzi do dużych strat wśród ludności cywilnej. Okupanci nadal koncentrują swoje wysiłki na okrążeniu ukraińskich miast: Kijowa, Charkowa i Mikołajowa, dotarciu do granic administracyjnych obwodów ługańskiego i donieckiego oraz stworzeniu korytarza lądowego z Autonomiczną Republiką Krymu, ale stopniowo tracą potencjał ofensywny" - czytamy w komunikacie sztabu generalnego ukraińskich sił zbrojnych.

W podsumowaniu sytuacji operacyjnej sztab informuje, że na kierunku wołyńskim nie obserwuje "aktywnych działań wroga". Na kierunku poleskim siły rosyjskie nadal blokują Kijów od północy i częściowo od zachodu. Trwają działania ofensywne w kierunku Siewierodoniecka oraz przygotowania do działań ofensywnych w kierunku Charkowa.

Na graniczącym z Ukrainą terytorium obwodu biełgorodzkiego Rosji, ukraiński sztab odnotował koncentrację do 3 tys. rosyjskich rezerwistów, którzy mają uzupełniać straty. "Morale i stan psychiczny rezerwistów jest niezwykle niski" - ocenił sztab.

"Agresor nadal blokuje Mariupol, prowadząc ostrzał artyleryjski infrastruktury miejskiej i dzielnic mieszkalnych w celu zastraszenia ludności. (...) W strefach działań Morza Czarnego i Azowskiego wróg nadal przygotowuje się do operacji desantu morskiego" - dodano.

"Wróg ponosi straty. Samoloty wroga nadal są zestrzeliwane nad Czernihowem. Obrona terytorialna zdobywa sprzęt, który jest wykorzystywany przeciwko rosyjskim siłom okupacyjnym" - podsumował sztab.

Trzy bomby lotnicze FAB-500 przy zestrzelonym samolocie

W pobliżu strąconego przez ukraińskie siły pod Czernihowem na północy Ukrainy rosyjskiego samolotu znaleziono trzy bomby lotnicze - poinformowały państwowe służby ds. sytuacji nadzwyczajnych.

Maszyna spadła na okolice prywatnego osiedla. Weryfikowane są informacje dotyczące poszkodowanych, uratowano dwie osoby. Strażacy gaszą pożar czterech domów i dwóch budynków gospodarczych.

Zatrzymano pilota, który katapultował się ze strąconego przez ukraińską obronę przeciwlotniczą rosyjskiego samolotu - pisze Ukrinform. Drugi pilot zginął.

DOSTĘP PREMIUM